Przebijał opony w Głuchołazach
10.02.2012
, aktualizacja: 10.02.2012 13:06
23-letni mieszkaniec Głuchołaz uszkodził koła w czterech samochodach. Policjanci podejrzewają go też o kradzież furtki i metalowych barierek. Grozi mu do 5 lat więzienia.
ZOBACZ TAKŻE
- Opole: napadł z nożem na ekspedientkę (10-02-12, 19:30)
- Spowodował wypadek, wylądował w szpitalu (10-02-12, 18:46)
- Pijana 21-letnia kierująca golfem wpadła w poślizg (15-01-12, 14:01)
- Policja na tropie "przebijaczy kół" z osiedla AK (27-12-11, 21:00)
- Policja: to nieprawda, że w sprawie przebijanych opon nic nie robimy (23-11-11, 10:00)
- Na osiedlu AK przebijają opony, na ul. Koszyka są włamania, a na innych osiedlach? (20-11-11, 18:11)
Początkowo 23-latek był podejrzewany tylko o przebicie dwóch opon w volkswagenie golfie w nocy z niedzieli na poniedziałek (5/6 lutego). - Jak się później okazało, takie same uszkodzenia ujawnione zostały w dwóch innych pojazdach zaparkowanych przy tej samej ulicy. W sumie pokrzywdzeni oszacowali straty na ponad trzy tysiące złotych - mówi Marcin Greń, oficer prasowy nyskiej policji.
Do trzech samochodów uszkodzonych w lutym policjanci wkrótce dołożyli także zarzut przebicia kół w nissanie, którego 23-latek miał dokonać pod koniec stycznia. - Do tego zarzuty dochodzą zarzuty kradzieży drewnianej furtki z jednej z posesji przy ul. Powstańców Śląskich oraz metalowej barierki i dwóch pokryw studzienek kanalizacyjnych przy ul. Matejki - wylicza Greń.
Za to wszystko 23-latkowi z Głuchołaz grozi do 5 lat więzienia.
Do trzech samochodów uszkodzonych w lutym policjanci wkrótce dołożyli także zarzut przebicia kół w nissanie, którego 23-latek miał dokonać pod koniec stycznia. - Do tego zarzuty dochodzą zarzuty kradzieży drewnianej furtki z jednej z posesji przy ul. Powstańców Śląskich oraz metalowej barierki i dwóch pokryw studzienek kanalizacyjnych przy ul. Matejki - wylicza Greń.
Za to wszystko 23-latkowi z Głuchołaz grozi do 5 lat więzienia.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




