Nowe bloki elektrowni mają zielone światło
11.01.2012
, aktualizacja: 11.01.2012 17:16
Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie Alstomu w sprawie wyłonienia wykonawcy dwóch nowych bloków w Elektrowni Opole. To praktycznie otwiera drogę do podpisania umowy ze zwycięskim konsorcjum Rafako-Mostostal
ZOBACZ TAKŻE
- Elektrownia podpisała umowę na nowe bloki (15-02-12, 18:49)
- Ekolodzy kontra posłowie (02-02-12, 07:00)
- W elektrowni Opole zmieniają prezesa co 10 dni! (23-01-12, 11:51)
- W elektrownii Opole zmieniają prezesa co 10 dni! (09-01-12, 13:59)
- Miliardy w zawieszeniu. Miejsca pracy też (08-01-12, 22:00)
- Elektrownia Opole: Kolejne protesty w przetargu (30-11-11, 07:00)
- Wydadzą miliardy na elektrownię (09-11-11, 20:00)
- A miało być tak pięknie...[CO DALEJ Z INWESTYCJAMI] (18-10-11, 20:00)
O kontrakt wart 11,5 mld zł walczą dwa konsorcja: Alstom Power Polska i Alstom Power Systems oraz konsorcjum Rafako, Polimex-Mostostal i Mostostal Warszawa.
Komisja przetargowa wybrała ofertę Rafako-Mostostal. Od tego rozstrzygnięcia protesty złożyły oba konsorcja, zarówno zwycięskie, jak i odrzucone. Elektrownia oba protesty odrzuciła. Konsorcja zwróciły się więc do Krajowej Izby Odwoławczej. Jednak odwołanie Rafako nie dotyczyło rozstrzygnięcia przetargu, bo to było korzystne dla tej spółki, zawierało zastrzeżenia co do oferty konkurencji, czyli Alstomu.
KIO w sprawie odwołania Rafako wyda wyrok w piątek. Jednak, co istotne, wczoraj KIO odrzuciło odwołanie Alstomu. Powodem są przekształcenia, do jakich doszło w jednej ze spółek tworzących konsorcjum - w Alstom Power Systems. - Odwołanie składała już spółka Alstom Boiler Deutschland GmbH Warszawa. KIO uznała, że nie jest ona podmiotem uprawnionym do składania odwołania. Inny bowiem podmiot składał ofertę, a potem protest, a inny odwołanie - tłumaczy Małgorzata Stręciwilk, rzecznik KIO.
Konsorcja niezadowolone z rozstrzygnięcia w KIO mogą za pośrednictwem jego prezesa złożyć skargę do sądu powszechnego. Jednak nie blokuje to możliwości podpisania przez PGE ELO Opole umowy ze zwycięskim konsorcjum. - Czekamy, aż sprawy w KIO zostaną zakończone, jeszcze w piątek ma zapaść wyrok. Do tego czasu wstrzymujemy się z jakimikolwiek komentarzami co do podpisania umowy - mówi Henryk Czech, kierownik biura PR w PGE ELO Opole.
Przypomnijmy, że zgodnie z planami do końca 2010 roku miał być wybrany generalny wykonawca, a na początku 2011 roku miała być podpisana z nim umowa. Budowa dwóch nowych bloków może być znaczącym impulsem dla całej opolskiej gospodarki. To tysiące miejsc pracy dla opolskich firm, np. dla Remaku, który należy do Mostostalu, a także szansa kontraktów dla dziesiątek firm, które przy okazji tak dużych inwestycji są podwykonawcami.
Komisja przetargowa wybrała ofertę Rafako-Mostostal. Od tego rozstrzygnięcia protesty złożyły oba konsorcja, zarówno zwycięskie, jak i odrzucone. Elektrownia oba protesty odrzuciła. Konsorcja zwróciły się więc do Krajowej Izby Odwoławczej. Jednak odwołanie Rafako nie dotyczyło rozstrzygnięcia przetargu, bo to było korzystne dla tej spółki, zawierało zastrzeżenia co do oferty konkurencji, czyli Alstomu.
KIO w sprawie odwołania Rafako wyda wyrok w piątek. Jednak, co istotne, wczoraj KIO odrzuciło odwołanie Alstomu. Powodem są przekształcenia, do jakich doszło w jednej ze spółek tworzących konsorcjum - w Alstom Power Systems. - Odwołanie składała już spółka Alstom Boiler Deutschland GmbH Warszawa. KIO uznała, że nie jest ona podmiotem uprawnionym do składania odwołania. Inny bowiem podmiot składał ofertę, a potem protest, a inny odwołanie - tłumaczy Małgorzata Stręciwilk, rzecznik KIO.
Konsorcja niezadowolone z rozstrzygnięcia w KIO mogą za pośrednictwem jego prezesa złożyć skargę do sądu powszechnego. Jednak nie blokuje to możliwości podpisania przez PGE ELO Opole umowy ze zwycięskim konsorcjum. - Czekamy, aż sprawy w KIO zostaną zakończone, jeszcze w piątek ma zapaść wyrok. Do tego czasu wstrzymujemy się z jakimikolwiek komentarzami co do podpisania umowy - mówi Henryk Czech, kierownik biura PR w PGE ELO Opole.
Przypomnijmy, że zgodnie z planami do końca 2010 roku miał być wybrany generalny wykonawca, a na początku 2011 roku miała być podpisana z nim umowa. Budowa dwóch nowych bloków może być znaczącym impulsem dla całej opolskiej gospodarki. To tysiące miejsc pracy dla opolskich firm, np. dla Remaku, który należy do Mostostalu, a także szansa kontraktów dla dziesiątek firm, które przy okazji tak dużych inwestycji są podwykonawcami.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy




