Opole wygwizdało Rosiewicza

amd
2007-06-17 , aktualizacja: 17.06.2007 00:00
A A A Drukuj
Andrzej Rosiewicz ćwiczy układ taneczny Fot. Rafał Mielnik / AG Andrzej Rosiewicz ćwiczy układ taneczny
Na opolskim kabaretonie Andrzej Rosiewicz zaśpiewał ?Czterdziestolatka? oraz piosenkę ?Wystarczy cztery Ziobra a Polska będzie dobra?, którą wcześniej wykonywał na zjeździe partyjnym PiSu.
Andrzej Rosiewicz
Fot. Rafał Mielnik / AG Fot. Rafał Mielnik / AG
Andrzej Rosiewicz
Marcin Wolski współautor scenariusza tuż przed festiwalem zapewniał, że występ Rosiewicza to nie wazeliniarstwo tylko ironia.- Przecież nikt zdrowomyślący nie mógłby uznać, że wystarczą "cztery Ziobra", by w Polsce wszystko naprawić- tłumaczył.

Opolska publiczność na ironii się jednak nie poznała i Rosiewicz został wygwizdany. Nie wiadomo jakby się skończyło, gdyby wykonał wszystko to, co zamierzał, bo piosenka "Kaczory to potwory", którą zaproponował została przez Wolskiego odrzucona. - Była jeszcze bardziej lizusowska - przyznaje.

Reakcja publiczności wcale go jednak nie martwi. - To dowodzi, że występ był dobry, tyle że ludzie mają swoje preferencje- mówi Wolski. I ma rację, bo publika dała tym preferencjom wyraz wychodząc z amfiteatru. Pod koniec programu świecił on pustkami.

Podziel się

  • 92 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy