Ślązacy, nie odpuszczają, walczą o uznanie ich narodowości

Joanna Pszon
10.06.2011 , aktualizacja: 09.06.2011 18:14
A A A Drukuj
Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej nie wykreśli, jak zalecił sąd, ze swego statutu pojęcia "narodowość śląska". Taką odpowiedź otrzyma Krajowy Rejestr Sądowy

Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta
On bowiem odmówił rejestracji nowego stowarzyszenia i zażądał wykreślenia ze statutu zapisów dotyczących narodowości śląskiej.

Przypomnijmy, że osiemnastu Opolan, którzy postanowili założyć stowarzyszenie, bo nie czują się ani Polakami, ani Niemcami, tylko Ślązakami, pod koniec marca złożyło dokumenty w sądzie rejestrowym w Opolu. Dla nich rejestracja stowarzyszenia oznaczałaby uznanie bezpośrednio lub pośrednio takiej narodowości w Polsce. Sąd jednak w swej odpowiedzi kazał skreślić ze statutu wszelakie odwołania do narodowości śląskiej, ponieważ "grupa etniczna Ślązaków nie stanowi odrębnego narodu czy też mniejszości narodowej, a zatem nie jest dopuszczalne określanie się przez jej członków jako naród śląski".

W odpowiedzi do KRS założyciele stowarzyszenia napisali, że w statucie używają pojęcia "narodowość", a nie "naród". Zaś pojęcie narodowość pojawiło się właśnie w polskim prawodawstwie w 2010 r. w ustawie o narodowym spisie powszechnym ludności. Tam narodowość oznacza przynależność narodową lub etniczną rozumianą jako deklaratywną, opartą na subiektywnym odczuciu, wyrażającą jego związek emocjonalny, kulturowy lub związany z pochodzeniem rodziców, określonym narodem lub wspólnotą etniczną.

"Zgodnie z tą ustawą Główny Urząd Statystyczny umożliwia deklarowanie narodowości śląskiej, co więcej znalazła się ona w liście wyboru przygotowanej przez GUS. W ustawie tej nie ma zapisu, iż definicja ta ma zastosowanie wyłącznie dla potrzeb spisowych" - argumentują odmowę uczynienia poprawek w swym statucie.

Przypominają też sądowi, że w poprzednim spisie powszechnym w 2002 roku aż 173 tys. osób (mimo że nie została wymieniona) zdeklarowało narodowość śląską. "Jednocześnie zauważamy, że akceptacja dla odrębności narodowościowej Ślązaków w świecie naukowym zyskuje coraz szersze poparcie i wymieniają kilka pozycji.

Pod pismem do KRS podpisało się troje z założycieli: Piotr Długosz, Wojciech Glensk i Justyna Nikodem.

Przypomnijmy, że Sąd Najwyższy w 1998 r. odmówił rejestracji stowarzyszenia Związek Ludności Narodowości Śląskiej, uznając że narodowość śląska nie istnieje. Nie zarejestrowano także Stowarzyszenia Osób Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej (Sąd Najwyższy odmówił w 2007 r.), choć powoływano się na spis powszechny sprzed dziewięciu lat.

Polskie sądy, także Europejski Trybunał Praw Człowieka, stoją na stanowisku, że naród śląski (a także narodowość śląska) nie istnieją w powszechnej świadomości ani też w aktach prawnych.

Dla "Gazety"

Kazimierz Kutz

reżyser filmowy, poseł, zwycięzca plebiscytu "Gazety" na najwybitniejszego żyjącego Ślązaka

Moim zdaniem powoływanie się na zapisy w ustawie i spisie powszechnym w niczym temu stowarzyszeniu nie pomoże. Najważniejsza jest tu ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych, która jak na razie pomija sprawy śląskie. A to bardzo poważna sprawa stojąca u podstaw wszelkich ruchów autonomicznych na Śląsku. Ślązacy są bowiem zdecydowanie grupą etniczną, co może być jakimś wstępnym etapem formowania się być może i narodu. Kto to wie.

Obecnie to, co robią Ślązacy, także ci z Opola, to próba walki uznania ich za odrębną grupę etniczną. Sąd jednak nie miał wyjścia - odmówił rejestracji stowarzyszenia o takiej nazwie, ponieważ w ramach polskiego prawa nie ma narodu śląskiego.

Dlatego tak ważne jest zapisanie tej grupy etnicznej jako odrębnej w ustawie o mniejszościach. Może uda się to jeszcze w tej kadencji, może w przyszłej. Wówczas będzie to usankcjonowane prawnie, co ważne dla społeczności śląskiej, bo zapis w ustawie to nie tylko uznanie tej grupy, ale także wsparcie finansowe na pielęgnowanie kultury, mowy, języka, oświaty. W ramach tej ustawy państwo zobowiązuje się do szczególnej dbałości o daną grupę etniczną i podtrzymywania jej odrębności. A Śląskowi się to należy.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 111 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Jesteśmy na Facebooku