Na Opolszczyznę przyjechał ostatni szynobus
10.05.2011
, aktualizacja: 10.05.2011 16:41
Klimatyzowany, monitorowany i dostosowany dla osób niepełnosprawnych. Na trasę po raz pierwszy wyjedzie w sobotę - przy dźwiękach orkiestry.
ZOBACZ TAKŻE
- Putin o fuzji z Białorusią: "Prawdopodobne i bardzo pożądane" (01-08-11, 19:13)
- Sześciolatki w szkole. O pomyśle mówią nauczyciele (14-07-11, 09:00)
- List: To ja przyniosłam plakat "Putin, oddaj wrak" (08-07-11, 10:10)
- Czerwone światło, zapraszamy niewidomych... na zebrę! (31-05-11, 09:00)
- Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich oskarżono (24-05-11, 07:00)
- Kolejny absurd. Pachołki wkopane w... środek chodnika (14-05-11, 08:00)
- Latarnia w środku bramy i inne absurdy architektoniczne (25-04-11, 18:36)
- Skok na szrot. Nastoletni złodzieje ukradli... poloneza (07-04-11, 12:11)
To już jedenasty szynobus dla województwa opolskiego i drugi wyprodukowany przez firmę Newag z Nowego Sącza. Wczoraj po południu przyjechał do bazy taboru w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie został przekazany w użytkowanie spółce Przewozy Regionalne, która prowadzi przewozy kolejowe w naszym województwie.
Pojazd jest nowoczesny i komfortowy dla podróżnych. Ma 130 miejsc siedzących, ale maksymalnie może pomieścić 230-250 pasażerów (miejsca siedzące i stojące). - Szynobus wyposażony jest także w monitoring, ma również cztery ekrany, na których będą wyświetlane: informacje o kolejnej stacji, rozkład jazdy, filmy promujące nasz region oraz informacje od przewoźnika - opowiada Bartłomiej Horaczuk, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Gospodarki Urzędu Marszałkowskiego w Opolu.
Pojazd jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych, ma zamontowane specjalne rampy, które ułatwiają wjazd osobom na wózkach, niepełnosprawni bez problemu mogą korzystać także z toalet. W szynobusie są też wyznaczone miejsca na rowery i na dziecięce wózki.
Pociąg ma napęd spalinowy, będzie więc jeździł na liniach niezelektryfikowanych, np. z Nysy do Opola, z Opola do Kluczborka czy z Nysy do Kędzierzyna-Koźla. Może osiągać prędkość 120 km na godz.
Szynobus kosztował 8,5 mln zł, 80 proc. tej kwoty pochodzi z rezerwy celowej budżetu państwa, a 20 proc. z Funduszu Kolejowego. - Łącznie od 2004 r. na 11 szynobusów wydaliśmy 80 mln zł. Dziewięć pojazdów wyprodukowała Pesa, jeden Kolzam, dwa Newag. W najbliższych latach nie planujemy zakupu kolejnych - zaznacza Horaczuk.
Będą za to modernizowane pociągi elektryczne, własnością samorządu są cztery tzw. EZT, być może jeden już wyjedzie na tory w tym roku.
Nowy szynobus zaś przez najbliższe dni będzie odbywał jazdy próbne, a w sobotę ma wyruszyć w swoją pierwszą trasę z pasażerami. - Weźmie udział w akcji „ Kolej na orkiestrę - Opolski ekspres dęty” - zaznacza Horaczuk. Orkiestra Politechniki Opolskiej, el12 Opole Politechnic Band oraz Jemielnicka Orkiestra Dęta wyruszą szynobusem w trasę z Opola do Kędzierzyna-Koźla i z powrotem, zatrzymując się na niektórych stacjach po to, by zagrać krótkie koncerty pod batutą Przemysława Ślusarczyka. Pociąg wyjedzie z Opola w sobotę o godz. 13.50, można jeszcze rezerwować miejscówki na stronie: www.kolejnaorkiestre.art.pl.
Pojazd jest nowoczesny i komfortowy dla podróżnych. Ma 130 miejsc siedzących, ale maksymalnie może pomieścić 230-250 pasażerów (miejsca siedzące i stojące). - Szynobus wyposażony jest także w monitoring, ma również cztery ekrany, na których będą wyświetlane: informacje o kolejnej stacji, rozkład jazdy, filmy promujące nasz region oraz informacje od przewoźnika - opowiada Bartłomiej Horaczuk, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Gospodarki Urzędu Marszałkowskiego w Opolu.
Pojazd jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych, ma zamontowane specjalne rampy, które ułatwiają wjazd osobom na wózkach, niepełnosprawni bez problemu mogą korzystać także z toalet. W szynobusie są też wyznaczone miejsca na rowery i na dziecięce wózki.
Pociąg ma napęd spalinowy, będzie więc jeździł na liniach niezelektryfikowanych, np. z Nysy do Opola, z Opola do Kluczborka czy z Nysy do Kędzierzyna-Koźla. Może osiągać prędkość 120 km na godz.
Szynobus kosztował 8,5 mln zł, 80 proc. tej kwoty pochodzi z rezerwy celowej budżetu państwa, a 20 proc. z Funduszu Kolejowego. - Łącznie od 2004 r. na 11 szynobusów wydaliśmy 80 mln zł. Dziewięć pojazdów wyprodukowała Pesa, jeden Kolzam, dwa Newag. W najbliższych latach nie planujemy zakupu kolejnych - zaznacza Horaczuk.
Będą za to modernizowane pociągi elektryczne, własnością samorządu są cztery tzw. EZT, być może jeden już wyjedzie na tory w tym roku.
Nowy szynobus zaś przez najbliższe dni będzie odbywał jazdy próbne, a w sobotę ma wyruszyć w swoją pierwszą trasę z pasażerami. - Weźmie udział w akcji „ Kolej na orkiestrę - Opolski ekspres dęty” - zaznacza Horaczuk. Orkiestra Politechniki Opolskiej, el12 Opole Politechnic Band oraz Jemielnicka Orkiestra Dęta wyruszą szynobusem w trasę z Opola do Kędzierzyna-Koźla i z powrotem, zatrzymując się na niektórych stacjach po to, by zagrać krótkie koncerty pod batutą Przemysława Ślusarczyka. Pociąg wyjedzie z Opola w sobotę o godz. 13.50, można jeszcze rezerwować miejscówki na stronie: www.kolejnaorkiestre.art.pl.
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów





