Jedna ulica w Opolu tętni kulturą [wideo, zdjęcia]
14.04.2011
, aktualizacja: 14.04.2011 19:48
Pod patronatem "Gazety". Trzecia edycja Ulicy Kultury rozpoczęła się w czwartek od mocnego hiphopowego uderzenia. Piątek i sobota na ul. Strzelców Bytomskich zapowiadają się równie atrakcyjnie.
Impreza wystartowała po godzinie 10. Wtedy prace na rampie przy Kiosku Kulturalnym rozpoczął Hrabia Fado, zwycięzca konkursu na mural. Do pracy wykorzystuje pełne szczegółów szablony. - Jako że motywem przewodnim tej imprezy jest ekologia, mural będzie pełen przyrodniczych motywów. Nie przepadam jednak za dosłownością, dlatego całość będzie utrzymana w surrealistycznych klimatach - zdradził artysta.
Krótko potem zaczęły się warsztaty ekosztuki i ekogadżetów. Ich uczestnicy przetwarzali plastikowe butelki w biżuterię oraz barwne kwiaty i rośliny. Te ostatnie posłużą do stworzenia gąszczu syntetycznych roślin w jednym z kontenerów podstawionych przez firmę Envipro. - Jedyne, co nam trochę przeszkadza, to pogoda. Ale jesteśmy dobrej myśli i liczymy, że z czasem będzie się ona poprawiać* - przyznała Elżbieta Strzeduła ze Stowarzyszenia OPAK, które organizuje Ulicę Kultury.
Optymizm się opłacił. Bo choć nie było tak ciepło jak w poprzednich dniach, to nie padało tak mocno, jak zapowiadali meteorolodzy. A gdy zbliżał się czas przejęcia fragmentu ul. Strzelców Bytomskich przez hiphopowców, to nie padało już wcale.
- Zróbcie hałas! - wołali z rampy raperzy ze składu Inteligentny Joint, a licznie zgromadzona młodzież odkrzyknęła im z aprobatą, po czym zaczęła bujać się do rytmu hiphopowych bitów. W przerwach między koncertami młodych adeptów muzyki ulicy swoje umiejętności prezentowali beatboxerzy, tancerze breakdance oraz akrobaci z grupy Parkour Poland. - Ten tor nie jest może zbyt skomplikowany, ale nam przede wszystkim chodzi o promowanie sztuki parkouru - stwierdził Filip Stachowiak, który na pokaz przyjechał z Leszna. - Inna sprawa, że nawet tak proste przeszkody można pokonywać w efektowny sposób i mieć z tego frajdę. A o to przede wszystkim w tym chodzi - podkreślił akrobata.
- Świetna impreza. Pokazuje, że w Opolu można zrobić coś ciekawego. A malkontenci, którzy twierdzą, że w mieście nic się nie dzieje, powinni tu przyjść i zobaczyć, że młodym się chce - komplementował Robert Woźniak, przechodzień, który na Ulicę Kultury trafił przypadkiem. - Tylko dlatego, że zwykle wracam tędy z pracy. Ale na pewno zajrzę tu też w piątek i w sobotę - zapowiedział.
Warto to zrobić, bo program pozostałych dni Ulicy Kultury vol. 3 jest równie bogaty, jak jej inauguracji. Oprócz warsztatów ekosztuki odbywać się będą w piątek także zajęcia z ekologii dla maluchów, o godz. 16 rozpocznie się pierwszy opolski Spacer Fotograficzny (organizowany przez Warsztaty Fotograficzne 2.8), a o godz. 17 na pl. Wolności odbędzie się flash mob. Nie zabraknie też kolejnych koncertów.
* A jaka szykuje się pogoda? Dziś jeszcze pochmurno, ale w sobotę na kilka godzin wyjdzie słońce, a temperatura wzrośnie do 16 st. C.
Krótko potem zaczęły się warsztaty ekosztuki i ekogadżetów. Ich uczestnicy przetwarzali plastikowe butelki w biżuterię oraz barwne kwiaty i rośliny. Te ostatnie posłużą do stworzenia gąszczu syntetycznych roślin w jednym z kontenerów podstawionych przez firmę Envipro. - Jedyne, co nam trochę przeszkadza, to pogoda. Ale jesteśmy dobrej myśli i liczymy, że z czasem będzie się ona poprawiać* - przyznała Elżbieta Strzeduła ze Stowarzyszenia OPAK, które organizuje Ulicę Kultury.
Optymizm się opłacił. Bo choć nie było tak ciepło jak w poprzednich dniach, to nie padało tak mocno, jak zapowiadali meteorolodzy. A gdy zbliżał się czas przejęcia fragmentu ul. Strzelców Bytomskich przez hiphopowców, to nie padało już wcale.
- Zróbcie hałas! - wołali z rampy raperzy ze składu Inteligentny Joint, a licznie zgromadzona młodzież odkrzyknęła im z aprobatą, po czym zaczęła bujać się do rytmu hiphopowych bitów. W przerwach między koncertami młodych adeptów muzyki ulicy swoje umiejętności prezentowali beatboxerzy, tancerze breakdance oraz akrobaci z grupy Parkour Poland. - Ten tor nie jest może zbyt skomplikowany, ale nam przede wszystkim chodzi o promowanie sztuki parkouru - stwierdził Filip Stachowiak, który na pokaz przyjechał z Leszna. - Inna sprawa, że nawet tak proste przeszkody można pokonywać w efektowny sposób i mieć z tego frajdę. A o to przede wszystkim w tym chodzi - podkreślił akrobata.
- Świetna impreza. Pokazuje, że w Opolu można zrobić coś ciekawego. A malkontenci, którzy twierdzą, że w mieście nic się nie dzieje, powinni tu przyjść i zobaczyć, że młodym się chce - komplementował Robert Woźniak, przechodzień, który na Ulicę Kultury trafił przypadkiem. - Tylko dlatego, że zwykle wracam tędy z pracy. Ale na pewno zajrzę tu też w piątek i w sobotę - zapowiedział.
Warto to zrobić, bo program pozostałych dni Ulicy Kultury vol. 3 jest równie bogaty, jak jej inauguracji. Oprócz warsztatów ekosztuki odbywać się będą w piątek także zajęcia z ekologii dla maluchów, o godz. 16 rozpocznie się pierwszy opolski Spacer Fotograficzny (organizowany przez Warsztaty Fotograficzne 2.8), a o godz. 17 na pl. Wolności odbędzie się flash mob. Nie zabraknie też kolejnych koncertów.
* A jaka szykuje się pogoda? Dziś jeszcze pochmurno, ale w sobotę na kilka godzin wyjdzie słońce, a temperatura wzrośnie do 16 st. C.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy




więcej zdjęć
