Marzanna Pogorzelska: zło zaczyna się banalnie

Marzanna Pogorzelska
21.03.2011 , aktualizacja: 21.03.2011 15:57
A A A Drukuj
Wkraczanie takich organizacji, jak ONR, do instytucji publicznych musi być sygnałem ostrzegawczym. Dobrze, że w porę na niego zareagowaliśmy - pisze Marzanna Pogorzelska, nauczycielka z Kędzierzyna-Koźla, laureatka wielu nagród za szerzenie tolerancji
Marzanna Pogorzelska
Fot. Kamil Broszko / AG
Marzanna Pogorzelska
Kiedy w piątkowej "GW" przeczytałam o planowanej debacie ONR-u w publicznej placówce, nie bardzo chciało mi się wierzyć w to, co czytam.

Wiem, że w każdym kraju znajdą się tacy, których pociągają brunatne koszule, którzy nie znoszą Innych , a czystość rasy i Narodu (tylko z dużej litery) to rzecz święta. Prawdopodobnie nic na to nie poradzimy. To, co możemy zrobić, to być uważnym - mówiła o tym H. Arendt, mówił M. Edelman - zło zaczyna się banalnie. I te początki zobaczyć najtrudniej - cóż komu szkodzi dyskusja „niezależnej organizacji w domu kultury o marszu w Dniu Niepodległości?” Tą „niezależną organizacją” okazał się ONR, który zdaje sobie sprawę, że wynajęcie przez nich sali w przyzwoitej instytucji jest bardzo trudne. Wystarczy wejść na oficjalną stronę ONR-u, aby zrozumieć dlaczego. To, co tam widać na zdjęciach i to, co można przeczytać w Deklaracji Ideowej po prostu przeraża.

Wkraczanie takich organizacji do instytucji publicznych musi być sygnałem ostrzegawczym. Dobrze, ze w porę na niego zareagowaliśmy. Tym bardziej, że większość z nas to prawdopodobnie osoby dla ONR- jak najbardziej do zaakceptowania - jesteśmy wszak Polakami, rasy białej, w statystycznej większości katolikami, w statystycznej większości heteroseksualni.

A jednak zaprotestowaliśmy. W imieniu Innych. A więc jednak pamiętamy słowa pastora Niemollera:



Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem. Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.



Obywatelski protest mieszkańców Opola i innych miejsc w Polsce dał efekt.

Wyrazy szacunku dla Pani Dyrektor MDK za mądrą decyzję.





Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Jesteśmy na Facebooku