Skupmy się na zaniedbanych dzielnicach

Rozmawiała Anita Dmitruczuk
2010-08-04 , aktualizacja: 04.08.2010 18:49
A A A Drukuj
- Centrum Opola jest ładne i zadbane, zostawmy je w spokoju. Zapomniane dzielnice są miejscem do artystycznej ingerencji - mówi Seweryn Ptak z Opolskiego Projektora Animacji Kulturalnych.
Seweryn Ptak
Fot. Michal Grocholski / AG
Seweryn Ptak
Anita Dmitruczuk: Niedawno swój projekt artystycznego przeobrażania miasta zakończyła GSW, wy chcecie robić coś podobnego.

Seweryn Ptak: Zaprosiliśmy na wrzesień artystów z Czech, Niemiec i Polski i przez dwa tygodnie będziemy ich oprowadzać po specyficznych miejscach w Opolu, np. dworcu wschodnim czy tzw. górce śmierci, a na koniec powstanie z tego film.

Te miejsca to promocyjne zabójstwo Opola...

- Niekoniecznie. To pocztówkowe Opole mamy na wyciągnięcie ręki, a żeby o jakimś mieście móc coś powiedzieć, trzeba je poznać z każdej strony. Centrum jest ładne i zadbane, zostawmy je w spokoju. Ale w Opolu jest wiele miejsc zapomnianych, które moim zdaniem wymagają właśnie takiej artystycznej ingerencji, np. Zakrzów czy dawny ZWM.

A jakie Twoim zdaniem wrażenie robi Opole?

- Najczęściej słyszę, że to ładne miasto, czyste i spokojne. Ten spokój to atut. Grunt, żeby w Opolu życie kulturalne czy rozrywkowe nie zamierało. A np. porównując się z Płockiem, który jest podobnej wielkości, to mamy sporo do nadrobienia. W wakacje na przykład, kiedy jest więcej turystów, nie ma ani jednego większego koncertu czy festiwalu. To trzeba zmienić.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Jesteśmy na Facebooku