Kolejny konkurs na prezesa Radia Opole

Joanna Pszon
2010-02-07 , aktualizacja: 08.02.2010 11:26
A A A Drukuj
Sześciu z dziewięciu kandydatów przeszło do drugiego etapu konkursu na prezesa Radia Opole. To już tak naprawdę piąte podejście, by wyłonić szefa rozgłośni
Od jesieni Radio ma nową radę nadzorczą. Poprzednia przez osiem miesięcy w trzech kolejnych konkursach nie potrafiła wybrać następcy odwołanego w październiku 2008 r. prezesa Marcina Paladego. Wciąż skłócona rada składająca się z przedstawicieli PiS, LPR i Samoobrony nie umiała dojść do porozumienia. Obecna (trzy osoby związane z lewicą, jedna z PiS oraz jedna z PO) też już jednego konkursu nie rozstrzygnęła.

W piątek ponownie otwarto koperty ze zgłoszeniami kandydatów. Tym razem dokumenty złożyły o dwie osoby mniej niż poprzednio. Z powodów formalnych odrzucono trzy podania (to dziennikarze radiowi lub telewizyjni). Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, do następnego etapu, czyli rozmów kwalifikacyjnych, przeszli: Paweł Frącz (pracownik Politechniki Opolskiej, były członek zarządu Radia Opole), Donat Przybylski (dziennikarz RO, były redaktor naczelny w tej rozgłośni), Mariusz Majeran (dziennikarz RO), Violetta Porowska (radna PiS, była dziennikarka radiowa), Teresa Kudyba (niezależna producentka telewizyjna, felietonistka "Gazety") i Zbigniew Górniak (felietonista Radia Opole oraz "NTO"). A to nowość, bo w poprzednim konkursie żaden z sześciu dziennikarzy nie spełnił wymogów formalnych.

O ile jesienią rada zamierzała wybrać prezesa do końca kadencji, czyli do czerwca, o tyle tym razem ma on nie tylko dokończyć kadencję Paladego, ale także poprowadzić rozgłośnię przez następne cztery lata. - Nie mamy więc już tego manewru, że wybieramy kogoś na próbę - mówi nam Jan Minkner, szef rady nadzorczej RO.

Przed poprzednim konkursem mówiło się, że pewniakiem jest Frącz - miał on mieć poparcie przedstawiciela ministra skarbu w radzie nadzorczej oraz ludzi lewicy. Nie z powodu swych politycznych proweniencji, bo on raczej kojarzony jest z prawicą, ale dlatego, że jest dobrym znajomym byłego prezesa RO Bogusława Nierenberga (razem pracowali w zarządzie radia), a ten ma przełożenie na radę nadzorczą. Jak się jednak okazało, nie aż takie, by dało to konkursowe zwycięstwo "pewniakowi". Postawiła się Ewa Rurynkiewicz, była wicemarszałek województwa za rządów SLD. - Poprawność polityczna i dogadywanie się nie mogą zwalniać z myślenia, a to kazało mi zagłosować zupełnie inaczej - wyjaśniała nam po spotkaniu rady.

Tym razem o pewniakach raczej nie słychać. Czy zatem piątka członków rady nadzorczej Radia Opole przy którymś z nazwisk rzeczywiście się porozumie? - Kontaktujemy się, przekonujemy, ale nie jestem już takim optymistą jak przed poprzednim konkursem - mówi nam przewodniczący Minkner. - Postaramy się jednak zachować profesjonalnie i odpowiedzialnie - zapowiada (rozmowa poniżej).

Rozmowy z kandydatami i ewentualne rozstrzygnięcie planowane jest na 19 lub 20 lutego.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Jesteśmy na Facebooku