Krematorium powstanie przy Wrocławskiej

Mariusz Lodziński
2010-01-24 , aktualizacja: 25.01.2010 10:13
A A A Drukuj
Spalarnia zwłok powinna powstać przy ul. Wrocławskiej, w okolicy cmentarza na Półwsi. Taki zapis znalazł się w planie zagospodarowania przestrzennego tej części miasta
Krematorium we Wrocławiu
Fot. Radoslaw Bugajski/AG
Krematorium we Wrocławiu
- Zapis znalazł się w planie zagospodarowania przestrzennego, ponieważ wnioskowała o to firma zajmująca się tego rodzaju działalnością - tłumaczy Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta Opola. Przygotowanie planu zostało już zakończone. Ostateczna wersja trafi w czwartek pod obrady rady miasta.

- Oczywiście sam zapis nie przesądza faktu, że spalarnia w tym miejscu powstanie - tłumaczy rzecznik prezydenta.

- Choć bez takiego zapisu zbudowanie w tym miejscu spalarni byłoby niemożliwe - dodaje.

Ratusz zapewnia, że nie ma żadnych gwarancji od konkretnej firmy, która byłaby zainteresowana budową spalarni w Opolu.

Z drugiej jednak strony, skoro wnioskowano, by plan zagospodarowania przewidywał taką inwestycję, ktoś się do niej szykuje.

- To wydaje się logiczne - konsekwencją takiego wniosku będzie zamiar inwestycyjny. Jednak decyzje dotyczące już konkretnej budowy podejmowane będą na zupełnie innej płaszczyźnie. Potrzebne będą decyzje środowiskowe czy warunki zabudowy. Przyjęcie tego planu nie oznacza automatycznie zgody na budowę spalarni - tłumaczy Pietrucha.

Jednak o takiej inwestycji w Opolu mówi się od lat. Propozycja spalarni zwłok pojawiła się także przy planach budowy nowego cmentarza w Grudzicach. Tam jednak napotkała olbrzymi opór mieszkańców. Powstał komitet społeczny, który skierował list protestacyjny do prezydenta.

Ale miejsce na pochówki powoli się kończy. Cmentarz na Półwsi powoli dociera do wytyczonych kilka lat temu granic. Zabraknie miejsca, przynajmniej na pochówki tradycyjne.

Ratusz liczy, że powstanie spalarni przy cmentarzu na Półwsi sprawi, że mieszkańcy Grudzic nie będą protestować przeciwko budowie nowego cmentarza.

- Pewne jest, że w Opolu nie ma możliwości budowy dwóch spalarni. Firmy z tej branży zresztą przecież mają doskonałą orientację. Badają rynek i możliwości. Jeżeli plan zagospodarowania będzie przewidywać budowę spalarni na Półwsi, to do tematu spalarni w Grudzicach nie będziemy już wracać - zapowiada Pietrucha.

Co ważne, przyjęcie planu zagospodarowania przez radnych właściwie uniemożliwi już jakiekolwiek protesty mieszkańcom Półwsi.

- Projekt planu zagospodarowania był wyłożony. Wszyscy zainteresowani mieli okazję się z nim zapoznać i przedstawić swoje wątpliwości - tłumaczy Pietrucha. W tym czasie złożono jeden protest, który został odrzucony.

- Mam wrażenie, że niewielu mieszkańców tej dzielnicy wie o tych planach. Mimo wszystko do tej pory było zbyt cicho na temat spalarni. Mało kto czyta plany zagospodarowania przestrzennego - uważa Patryk Jaki, radny PiS-u.

Choć on sam jest przeciwny spalarni, plan poprze. - Jestem przeciwny, ale z innych powodów. Nie jestem zwolennikiem kremacji w ogóle. Ale od początku mojej pracy w radzie miasta konsekwentnie głosuję za planami zagospodarowania przestrzennego. Są potrzebne, by miasto się rozwijało - dodaje radny.

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Jesteśmy na Facebooku