Dar Orkiestry dla hospicjum opolskiego
2010-01-11
, aktualizacja: 11.01.2010 19:54
Dwa samochody oraz trzy urządzenia dla dzieci mających trudności z oddychaniem otrzymało od WOŚP domowe hospicjum dla dzieci w Opolu

Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta
Na zdjęciu od lewej: Anna Zając - pracowniczka socjalna, Sylwia Sikorska - pielęgniarka, Małgorzata Szafer - pielęgniarka, Małgorzata Głośniak - lekarz pediatra, Abdul Rahim Said - lekarz anestezjologii, prezes fundacji, Małgorzata Łapka - pielęgniarka i Anna Chlewicka - rehabilitantka
ZOBACZ TAKŻE
- Co zrobić by w Opolu powstało hospicjum? (15-01-10, 13:20)
- 172 240 zł uzbierała Orkiestra w Opolu (11-01-10, 15:52)
- To wspaniały dar, wręcz niesamowity - cieszy się Sylwia Sikorska, jedna z pielęgniarek pracujących w hospicjum. - Pisaliśmy do Jurka Owsiaka o tym, że potrzebujemy pomocy, ale naprawdę nie spodziewaliśmy się takiej reakcji. Bardzo jesteśmy wdzięczni, my i nasi podopieczni.
Samochody właśnie przyjechały z Warszawy. Są bardzo wygodne, można do nich swobodnie zapakować potrzebny sprzęt i przewieźć w każde miejsce w województwie. - Orkiestra dołożyła do nich też komplet letnich opon, bo do Opola dotarły na zimowych, a także całoroczne ubezpieczenie, co zdejmuje nam z głowy kłopot ze znalezieniem na to pieniędzy - cieszy się pani Sylwia. Nowe samochody trafiły do hospicjum w samą porę, bowiem do starych, wysłużonych trzeba wciąż dokładać.
Niezwykle cennym i potrzebnym darem są też trzy tzw. asystory kaszlu - urządzenia niezbędne dla dzieci mających kłopoty z oddychaniem, na przykład w wyniku postępującego zaniku mięśni. Każdy z aparatów wart jest 22 tys. zł.
Do tej pory opolskie domowe hospicjum dysponowało czterema takimi urządzeniami. Teraz jest ich już siedem, co na razie zaspokoi potrzeby.
- Jesteśmy bardzo wdzięczni Orkiestrze za ten dar, nie spodziewaliśmy się aż takiej hojności, bo w sumie przekazane nam samochody i sprzęt medyczny są warte ponad 200 tys. zł - mówi dr Abdul Rahim Said, prezes fundacji Domowe Hospicjum dla Dzieci. - Mieliśmy okazję podziękować za to osobiście Jurkowi Owsiakowi w niedzielę w Warszawie - dodaje.
Samochody właśnie przyjechały z Warszawy. Są bardzo wygodne, można do nich swobodnie zapakować potrzebny sprzęt i przewieźć w każde miejsce w województwie. - Orkiestra dołożyła do nich też komplet letnich opon, bo do Opola dotarły na zimowych, a także całoroczne ubezpieczenie, co zdejmuje nam z głowy kłopot ze znalezieniem na to pieniędzy - cieszy się pani Sylwia. Nowe samochody trafiły do hospicjum w samą porę, bowiem do starych, wysłużonych trzeba wciąż dokładać.
Niezwykle cennym i potrzebnym darem są też trzy tzw. asystory kaszlu - urządzenia niezbędne dla dzieci mających kłopoty z oddychaniem, na przykład w wyniku postępującego zaniku mięśni. Każdy z aparatów wart jest 22 tys. zł.
Do tej pory opolskie domowe hospicjum dysponowało czterema takimi urządzeniami. Teraz jest ich już siedem, co na razie zaspokoi potrzeby.
- Jesteśmy bardzo wdzięczni Orkiestrze za ten dar, nie spodziewaliśmy się aż takiej hojności, bo w sumie przekazane nam samochody i sprzęt medyczny są warte ponad 200 tys. zł - mówi dr Abdul Rahim Said, prezes fundacji Domowe Hospicjum dla Dzieci. - Mieliśmy okazję podziękować za to osobiście Jurkowi Owsiakowi w niedzielę w Warszawie - dodaje.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




