Kto zarobi na opolskim PKS-ie?
2010-01-03
, aktualizacja: 03.01.2010 19:16
Prezydent Opola wzbrania się przed przejęciem wartego kilkanaście milionów złotych opolskiego PKS-u. Jednocześnie przygotowuje plany, zgodnie z którymi nowy właściciel PKS-u na miejscu dzisiejszego dworca będzie mógł postawić galerię handlową, czyli zarobić krocie
ZOBACZ TAKŻE
- Samorządy muszą odpowiadać za transport (21-02-10, 20:22)
- Po cichu nad PKS-em (12-02-10, 21:00)
- Już nie mówią "nie" przejęciu PKS-u (08-02-10, 23:00)
- Kierowcy PKS-u nie chcą strajkować (07-02-10, 20:21)
- Pomysł marszałka na PKS (02-02-10, 23:00)
- Opolski PKS jednak do prywatyzacji (28-01-10, 18:50)
- PKS będzie prywatny (20-01-10, 21:25)
- List otwarty posła Garbowskiego ws. PKS-u (18-01-10, 12:51)
- Radni czekają na dyskusję o PKS-ie (04-01-10, 23:00)
- Komentarz (03-01-10, 19:18)
- Prezydent Opola o PKS-ie (03-01-10, 19:17)
- Kto weźmie opolskie PKS-y? (20-12-09, 20:39)
- Strzelecki PKS pójdzie w prywatne ręce (08-12-09, 19:56)
- Marszałek do ministra: nie prywatyzujcie naszych PKS-ów (07-12-09, 23:00)
- Opolski PKS nie jest w dołku (06-12-09, 22:00)
SONDAŻ
Opolski PKS, który Ministerstwo Skarbu chce przekazać samorządowi, ma kilka hektarów atrakcyjnej ziemi w centrum Opola i sto autobusów. Mimo to Opole nie chce przejąć spółki. Najpierw prezydent Ryszard Zembaczyński twierdził, że nie widzi podstaw merytorycznych do przejęcia spółki, bo według ratuszowych analiz trzeba by do PKS-u dopłacać. Twierdził, że najlepiej, by PKS wzięła jakaś prywatna firma.
Gdy na łamach "Gazety" prezes PKS oświadczył, że jego przedsiębiorstwo rok do roku przynosi zyski, Zembaczyński zaczął sytuację analizować, tak przynajmniej powiedział w rozmowie z "Gazetą".
Tymczasem, jak ustaliliśmy, PKS-em i terenami do niego należącymi ratusz interesuje się od dawna i ma wobec nich całkiem konkretne plany.
16 listopada 2009 r. w ratuszu powstał projekt planu zagospodarowania przestrzennego m.in. terenu, na którym znajduje się obecny dworzec PKS. Zgodnie z nim dworzec autobusowy jest na tym terenie tymczasowo, a docelowo ma się on znaleźć za dworcem kolejowym.
Projekt planu zakłada powstanie w obecnym miejscu dworca PKS-u budynków usługowych mających od trzech do pięciu pięter. - Z zapisów wynika, że w tym miejscu może powstać galeria handlowa z parkingami - mówi nam jeden z opolskich architektów.
Jeśli rada miasta przyjmie ten plan, a prezydent w radzie ma wystarczająca liczbę głosów, by go przeforsować, to tereny należące do PKS-u Opole zwielokrotnią swoją wartość. PKS ma bowiem kilka hektarów terenów w centrum Opola, oprócz dworca m.in. plac przy zbiegu ulic Dubois, 1 Maja i Reymonta.
Jeśli więc PKS-u nie przejmie Opole ani żaden inny samorząd, to Ministerstwo Skarbu sprzeda go prywatnemu inwestorowi. Tym samym prywatny inwestor wejdzie w posiadanie terenu, który za niedługi czas stanie się jednym z najatrakcyjniejszych i najdroższych w Opolu.
Gdy na łamach "Gazety" prezes PKS oświadczył, że jego przedsiębiorstwo rok do roku przynosi zyski, Zembaczyński zaczął sytuację analizować, tak przynajmniej powiedział w rozmowie z "Gazetą".
Tymczasem, jak ustaliliśmy, PKS-em i terenami do niego należącymi ratusz interesuje się od dawna i ma wobec nich całkiem konkretne plany.
16 listopada 2009 r. w ratuszu powstał projekt planu zagospodarowania przestrzennego m.in. terenu, na którym znajduje się obecny dworzec PKS. Zgodnie z nim dworzec autobusowy jest na tym terenie tymczasowo, a docelowo ma się on znaleźć za dworcem kolejowym.
Projekt planu zakłada powstanie w obecnym miejscu dworca PKS-u budynków usługowych mających od trzech do pięciu pięter. - Z zapisów wynika, że w tym miejscu może powstać galeria handlowa z parkingami - mówi nam jeden z opolskich architektów.
Jeśli rada miasta przyjmie ten plan, a prezydent w radzie ma wystarczająca liczbę głosów, by go przeforsować, to tereny należące do PKS-u Opole zwielokrotnią swoją wartość. PKS ma bowiem kilka hektarów terenów w centrum Opola, oprócz dworca m.in. plac przy zbiegu ulic Dubois, 1 Maja i Reymonta.
Jeśli więc PKS-u nie przejmie Opole ani żaden inny samorząd, to Ministerstwo Skarbu sprzeda go prywatnemu inwestorowi. Tym samym prywatny inwestor wejdzie w posiadanie terenu, który za niedługi czas stanie się jednym z najatrakcyjniejszych i najdroższych w Opolu.
- 16 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
te przy skrzyżowaniu Duboisa i 1-go Maja
jkredman
03.01.10, 20:40
też są niby atrakcyjne, a nikt nie chce ich kupić i inwestować, jeszcze kilka LUZ-ów i PKS przestanie być dochodowy,ciekawe czy minister skarbu /właściciel PKS/ wie o wartości tych terenów »





