Strzelecki PKS pójdzie w prywatne ręce

Arkadiusz Kuglarz
2009-12-08 , aktualizacja: 08.12.2009 19:56
A A A Drukuj
PKS Strzelce Opolskie zostanie sprzedany jednemu z prywatnych inwestorów. Powiat zbyt późno poinformował Ministerstwo Skarbu Państwa, że spółkę chce przejąć. Za chwilę jej los mogą podzielić pozostałe cztery PKS-y w województwie
Opolski PKS wart jest kilkanaście milionów zł
Fot. Michal Grocholski / Agencja Gazeta
Opolski PKS wart jest kilkanaście milionów zł
PKS Strzelce Op. jest jedną z pięciu spółek, które skarb państwa chciał przekazać samorządowi województwa. Ten nie był zainteresowany i zaproponował przejęcie spółek samorządom lokalnym. Okazuje się jednak, że w przypadku jednego z nich jest już za późno.

- 4 grudnia wpłynęło pismo z powiatu strzeleckiego, a my czekaliśmy na oferty do 26 listopada - mówi Maciej Wewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa. - Zgłosiło się kilku chętnych, złożyło oferty, wybierzemy te najlepsze i poprosimy o złożenie ofert wiążących, a potem przystąpimy do negocjacji - mówi Wewiór. Twierdzi, że raczej nie ma szans na powstrzymanie tego procesu. - Ponieśliśmy koszty choćby analizy prywatyzacyjnej, musimy też trzymać się przepisów, a także traktować poważnie inwestorów zainteresowanych kupnem PKS-u - podkreśla. Zainteresowanych jest pięć firm w tym Veolia mająca już PKS w Kędzierzynie-Koźlu i Prudniku, biuro podróży Sindbad, Adamietz, MPK Łódź i PKS w Grodzisku Mazowieckim.

Czy powiat ma jeszcze szansę na przejecie PKS-u? - Tylko w przypadku gdyby oferty były dla ministerstwa niezadowalające - mówi Wewiór. Twierdzi, że winnymi tej sytuacji są samorządowcy. - Od ponad roku znane są plany prywatyzacyjne PKS-ów. Ministerstwo wielokrotnie prosiło samorządy o określenie się w sprawie przejęcia spółek. Odzew był niewielki.

Oprócz PKS-u w Strzelcach Op. w kolejce na prywatyzację czekają: Nysa, Głubczyce, Kluczbork i Opole.

Marszałek Józef Sebesta chce prosić ministra o wstrzymanie prywatyzacji Kluczborka, Strzelec i Głubczyc, czyli spółek, którymi zainteresowane są powiaty. - Jeśli chodzi o pozostałe spółki, to czekamy na ruch ze strony samorządów. Na pismo, najlepiej poparte nie tylko informacją o zainteresowaniu przejęciem, ale także uchwałą rady powiatu czy gminy - mówi Wewiór. Andrzej Kasiura, członek zarządu województwa, jest zaskoczony informacją o sytuacji PKS-u Strzelce Op. - Trudno cokolwiek teraz powiedzieć wiążącego. Będziemy chcieli rozmawiać z ministrem - zapowiada Kasiura.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Strzelecki PKS pójdzie w prywatne ręce killgore 09.12.09, 06:41

    To już zakrawa na kpiny! Rozumiem, że marszałek i spółka będą się licytować zprywatnymi inwestorami i jak zapłacą więcej, to kupią przedsiębiorstwa? Zastanawiam się, jakie ryzyko finansowe »

Jesteśmy na Facebooku