Opolscy kierowcy mówią o strefie parkowania

not. kono
2009-11-20 , aktualizacja: 20.11.2009 19:58
A A A Drukuj
Zapytaliśmy kierowców w Opolu, czy podniesienie stawek za parkowanie w centrum poprawiło sytuację ze znalezieniem miejsca.


Jacek Kaźmierczak (urzędnik państwowy)

- Moim zdaniem niestety nic się nie zmieniło. Jest po prostu za dużo samochodów i za mało miejsc parkingowych. Jeśli ktoś musi zaparkować w centrum, to niezależnie od tego, czy kosztuje to jeden, czy dwa złote, i tak zaparkuje.



Marek Sozański (handlowiec)

- Więcej miejsc na parkingach na pewno nie ma, zatem podniesienie opłat tak naprawdę nic nie dało, a przynajmniej nie przyniosło zakładanych rezultatów. Tak naprawdę wszystko jest tak, jak było dotychczas, tylko drożej.



Danuta Sikorska (lekarz)

- Co z tego, że jest drożej niż wcześniej? Przecież jeśli ktoś musi zaparkować, to i tak to zrobi. W Opolu jest coraz więcej mieszkańców, coraz więcej samochodów, a miejsc parkingowych niestety nie przybywa. Znalezienie w centrum wolnego parkingu jest bardzo trudne. Moim zdaniem miastu po prostu brakuje pieniędzy, łapie się tego, czego można, i w ten sposób postanowiło zwiększyć swoje dochody kosztem obywateli.



Mirosław Olchowski (stomatolog)

- Niestety nie zmieniło się nic w tej kwestii. Jakieś uzasadnienie ekonomiczne tej podwyżki jest, bo gdyby nie było opłat wcale, to byłoby z pewnością jeszcze gorzej. Niestety podniesienie opłaty wcale nie poprawiło sytuacji na parkingach.



Roman Żerek (pracownik państwowy)

- Nic się nie zmieniło. Tak jak wcześniej cały czas jest problem ze znalezieniem miejsca w centrum. Tak naprawdę przecież miastu chodziło o większe wpływy do kasy, a nie o dobro kierowców. Rozwiązaniem byłaby np. budowa nowych parkingów, ale prawda jest taka, że w centrum i tak nie ma gdzie tego zrobić.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Jesteśmy na Facebooku