Dyrektor MZD: kierowcy chętniej płacą kary

Rozmawiał Mariusz Lodziński
2009-11-20 , aktualizacja: 20.11.2009 19:56
A A A Drukuj
Porównywaliśmy październik tego roku do października 2008. W tym czasie mamy około 100 proc. wzrostu przychodów ze strefy, biorąc już pod uwagę kwoty netto po wypłaceniu wynagrodzenia dla administratora. Za październik mamy 360 tys., a rok temu było to 160 tys. zł. - mówi Tyka
Stanisław Tyka
Fot. Rafał Mielnik / AG
Stanisław Tyka
ZOBACZ TAKŻE
Mówi dyrektor MZD

Jakie skutki przyniosło wprowadzenie zmian w strefie płatnego parkowania?

Stanisław Tyka, dyrektor MZD: Trudno ocenić całe dwa miesiące, bowiem najlepsze do analizy są pełne okresy kalendarzowe. Czyli nie możemy brać pod uwagę września, bo zmiany wprowadzone były pod koniec tego miesiąca, ani listopada, bowiem się jeszcze nie skończył. Porównywaliśmy październik tego roku do października 2008. W tym czasie mamy około 100 proc. wzrostu przychodów ze strefy, biorąc już pod uwagę kwoty netto po wypłaceniu wynagrodzenia dla administratora. Za październik mamy 360 tys., a rok temu było to 160 tys. zł.

W kolejnych miesiącach ta różnica będzie jeszcze większa?

- Z taką oceną musimy jeszcze poczekać. Jeden miesiąc nie jest reprezentatywny dla całego roku, bo to nigdy nie oznacza 1/12 dochodów z 12 miesięcy.

Założenia rozszerzenia strefy i podniesienia opłat zostały spełnione?

- Na pewno się sprawdzają. Wzrost przychodów nastąpił bowiem z trzech powodów. Po pierwsze, właśnie podniesienie cen, po drugie, rozszerzenia strefy, a po trzecie, zwiększonej rotacji parkujących samochodów.

Trudno to jednak ocenić tylko po wpływach do kasy. Czy w ciągu 10 godz. w strefie na jednym miejscu stoi jeden samochód czy cztery, wpływy są bardzo podobne. Jak to rozróżnić?

- To na pewno nie jest przelicznik wprost. Ale z grubsza można zakładać, że także z tego powodu wpływy są większe. Przecież nie jest tak, że kierowca wykupuje miejsce na trzy godziny i odjeżdża po trzech godzinach, bo przecież nie wie, ile potrzebuje czasu. Odjeżdża więc np. po dwóch godzinach, czyli jego miejsce zwalnia się wcześniej.

Od wielu tygodni obserwuję miejsca w strefie A przy ul. Kościuszki i wciąż niezwykle trudno tam zaparkować. Zauważyć większej rotacji się nie da.

- Bo w takich miejscach zawsze będzie trudno o parking, podobnie jak np. na Małym Rynku. To ulice w ścisłym centrum i miejsca zawsze będą zajęte, tyle tylko, że niekoniecznie przez wiele godzin przez ten sam samochód.

Więcej też jest kierowców ukaranych, bo nie płacą za parking?

- Tego bilansu jeszcze nie robiłem. Rzeczywiście, jest ich więcej, ale moim zdaniem na pewno nie wzrosły o 100 proc., tak jak w przypadku wpływów z opłat za parkowanie. Za to już zauważamy, że kierowcy przyłapani na tym, że biletów parkingowych nie płacili, chętniej uiszczają kary. Bo jeżeli zrobią to w ciągu dwóch tygodni, płacą tylko 20 zł, później kara zwiększa się do 40 zł.

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Re: Dyrektor MZD: kierowcy chętniej płacą kary ptaszor.only 22.11.09, 22:39

    Polecam Panu Dyrektorowi MZD skręt z ul. Czaplaka (jadąc od Oleskiej) w lewo wul. Grunwaldzką. Może by te tak chętnie płacone kary na remoncik przekazać? A propos dziur na tym skrzyżowaniu »

Jesteśmy na Facebooku