Potwierdzono świńską grypę w Opolu
2009-11-17
, aktualizacja: 17.11.2009 15:23
Testy wykonane przez Sanepid w Katowicach potwierdziły, że 17-latka, która od niedzieli przebywa na oddziale zakaźnym Szpitala Wojewódzkiego, jest chora na grypę A/H1N1.
ZOBACZ TAKŻE
- Mimo zakazu odwiedzin ojca do porodu wpuszczą (22-11-09, 20:35)
- Zakaz odwiedzin na porodówce z obawy przed grypą (20-11-09, 19:44)
Wszystko wskazuje jednak na to, iż dziewczyna wkrótce opuści szpital. - Jej stan jest dobry, dlatego nie ma sensu trzymać jej dłużej w szpitalu - mówi Wiesława Błudzin, ordynatorka oddziału zakaźnego.
Dzisiaj wypisano także 55-letnią lekarkę, która zgłosiła się do szpitala w piątek w ubiegłym tygodniu. W szpitalu nadal przebywa jednak pielęgniarka, która z nią pracowała, a która na oddział trafiła we wtorek około południa. - Stan tej pacjentki nadal nie jest najlepszy - przyznaje Błudzin. U obu pań wstępne testy, przeprowadzone w szpitalu, wskazały, że są nosicielkami wirusa typu A. Na razie jednak nie ma potwierdzenia, czy obie chorowały na świńską grypę. - To mają potwierdzić testy próbek, które poszły jeszcze do Warszawy, a tamtejsze laboratorium jest tak obłożone, że badania przeprowadzi najprawdopodobniej dopiero we środę - tłumaczy Błudzin.
We wtorek na oddziale zakaźnym pojawiły się kolejne cztery osoby. Rano zgłosiły się dwie nastolatki, a niedawno dwie kobiety. - Dziewczyny są już po testach. U jednej z nich potwierdziliśmy wirusa grupy A, u drugiej wynik był niejednoznaczny. Natomiast próbki pobrane od kobiet są jeszcze w naszym laboratorium - informuje Błudzin.
Dzisiaj wypisano także 55-letnią lekarkę, która zgłosiła się do szpitala w piątek w ubiegłym tygodniu. W szpitalu nadal przebywa jednak pielęgniarka, która z nią pracowała, a która na oddział trafiła we wtorek około południa. - Stan tej pacjentki nadal nie jest najlepszy - przyznaje Błudzin. U obu pań wstępne testy, przeprowadzone w szpitalu, wskazały, że są nosicielkami wirusa typu A. Na razie jednak nie ma potwierdzenia, czy obie chorowały na świńską grypę. - To mają potwierdzić testy próbek, które poszły jeszcze do Warszawy, a tamtejsze laboratorium jest tak obłożone, że badania przeprowadzi najprawdopodobniej dopiero we środę - tłumaczy Błudzin.
We wtorek na oddziale zakaźnym pojawiły się kolejne cztery osoby. Rano zgłosiły się dwie nastolatki, a niedawno dwie kobiety. - Dziewczyny są już po testach. U jednej z nich potwierdziliśmy wirusa grupy A, u drugiej wynik był niejednoznaczny. Natomiast próbki pobrane od kobiet są jeszcze w naszym laboratorium - informuje Błudzin.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów



