Czy rząd da na obwodnice ważne dla regionu?
2009-11-16
, aktualizacja: 16.11.2009 19:43
Opolszczyzna chce, by minister infrastruktury przeznaczył 600 mln zł na obwodnice Nysy i Niemodlina
ZOBACZ TAKŻE
- Nie będzie lotniska, będą drogi (15-11-09, 19:38)
O konieczności powstania dróg omijających Niemodlin i Nysę nie trzeba przekonywać nie tylko mieszkańców, ale i kierowców, którzy próbują przebić się przez te miasta. Od lat walczą o nie też samorządowcy.
Niestety, dotąd żadna z tych inwestycji nie znalazła się w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2008-12. - Rozmawiałem z ministrem infrastruktury. O te dwie inwestycje będziemy walczyć - zapewnia marszałek Józef Sebesta. - Bo są one ważne nie tylko dla tych miast, ale dla całego regionu.
Przewodniczący sejmiku nysanin Bogusław Wierdak twierdzi, że obwodnice nie są w programie budowy dróg, bo być nie mogą. - Musiałyby mieć pełną dokumentację, a takiej nie było. Jest szansa, by jeszcze w tym roku ministerstwo przeznaczyło na nie 16 mln zł. Pozwoliłoby to na ogłoszenie przetargu na wykonanie dokumentacji technicznej na obie drogi - mówi Wierdak, który razem z marszałkiem był u ministra Cezarego Grabarczyka.
Obwodnica Nysy ma kosztować wg szacunków 460 mln zł, niemodlińska - 140.
Mieszkańcy Nysy mają dość czekania, dlatego w poniedziałek blokowali drogę krajową w kierunku na Opole. Protest trwał kilka minut, policja nie interweniowała. Mieszkańcy liczą teraz na konkrety. - W środę poszło w tej sprawie pismo do ministra, czekamy na odpowiedź - mówi Andrzej Kasiura z zarządu województwa, odpowiedzialny za drogi. Odpowiedź ministra spodziewana jest do 15 grudnia.
Jeśli będzie odmowna, mieszkańcy mają zamiar znów protestować. Samorządowcom bardzo zależy na tym, by minister dał choć część pieniędzy na przygotowanie dokumentacji w tym roku. Byłby to bowiem jasny sygnał, że obie te inwestycje będą w najbliższych latach realizowane.
Niestety, dotąd żadna z tych inwestycji nie znalazła się w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2008-12. - Rozmawiałem z ministrem infrastruktury. O te dwie inwestycje będziemy walczyć - zapewnia marszałek Józef Sebesta. - Bo są one ważne nie tylko dla tych miast, ale dla całego regionu.
Przewodniczący sejmiku nysanin Bogusław Wierdak twierdzi, że obwodnice nie są w programie budowy dróg, bo być nie mogą. - Musiałyby mieć pełną dokumentację, a takiej nie było. Jest szansa, by jeszcze w tym roku ministerstwo przeznaczyło na nie 16 mln zł. Pozwoliłoby to na ogłoszenie przetargu na wykonanie dokumentacji technicznej na obie drogi - mówi Wierdak, który razem z marszałkiem był u ministra Cezarego Grabarczyka.
Obwodnica Nysy ma kosztować wg szacunków 460 mln zł, niemodlińska - 140.
Mieszkańcy Nysy mają dość czekania, dlatego w poniedziałek blokowali drogę krajową w kierunku na Opole. Protest trwał kilka minut, policja nie interweniowała. Mieszkańcy liczą teraz na konkrety. - W środę poszło w tej sprawie pismo do ministra, czekamy na odpowiedź - mówi Andrzej Kasiura z zarządu województwa, odpowiedzialny za drogi. Odpowiedź ministra spodziewana jest do 15 grudnia.
Jeśli będzie odmowna, mieszkańcy mają zamiar znów protestować. Samorządowcom bardzo zależy na tym, by minister dał choć część pieniędzy na przygotowanie dokumentacji w tym roku. Byłby to bowiem jasny sygnał, że obie te inwestycje będą w najbliższych latach realizowane.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów





