Opolszczyzna wypadnie na margines
2009-11-12
, aktualizacja: 12.11.2009 21:14
Zarząd województwa przyznaje: dotknęła nas zapaść demograficzna, emigracja, brak nowych inwestycji. Niestety, problemów tych nie zauważa i nie rozwiązuje strategia rozwoju regionalnego na lata 2010-2020 przygotowana przez rząd
ZOBACZ TAKŻE
- Wojewoda: - Dyskutujmy, nie straszmy (17-03-10, 20:22)
- Musimy walczyć o przyszłość Opolszczyzny (12-11-09, 19:27)
SONDAŻ
Krajowa Strategia Rozwoju Regionalnego na lata 2010-2020 nie dzieli pieniędzy, nie proponuje konkretnych inwestycji. Ma jednak wskazywać kierunek, w jakim powinno iść ustawodawstwo, a za nim programy unijne i pieniądze. Kierunek wyznaczony przez projekt powoduje marginalizację Opolszczyzny.
K.Szczygielski: musimy walczyć o przyszłość Opolszczyzny
Najprościej mówiąc, strategia zakłada bowiem Polskę dwóch prędkości rozwoju. Najpierw inwestuje się w "rdzenie - lokomotywy rozwoju", czyli metropolie, a następnie one mają promieniować i dawać owoce reszcie, czyli peryferiom. Opolszczyzna znajdzie się między takimi dwiema lokomotywami: Wrocławiem i aglomeracją śląską.
Projekt zarządowi województwa opolskiego przedstawiła minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Nie zyskał akceptacji. Mimo, że minister obiecała odrzucenie podziału na: Warszawę, 9 metropolii i resztę, czyli m.in. Opole. Zarząd wskazał m.in. na brak pomysłu dla ośrodków nie zaliczanych do metropolitalnych, w tym Opola.
Władze województwa chcą też pieniędzy centralnych na walkę z problemami. A największymi na Opolszczyźnie są: zapaść demograficzna, emigracja, brak inwestycji. Do tego trzeba dodać słabość opolskich uczelni, a także Opola jako aglomeracji. Jako region położony między Wrocławiem i aglomeracją śląską jesteśmy skazani na porażkę. Co gorsza, projekt KSRR, który poddawany jest właśnie konsultacjom, idzie w kierunku podtrzymania, a nawet pogłębienia tych niekorzystnych dla Opolszczyzny tendencji.
- Zapewniam, że pilnujemy sprawy, pismo z naszymi uwagami wysłaliśmy już do ministerstwa. Na konwencie marszałków, który odbędzie się w czwartek w Opolu, będziemy szukać sojuszników, by nasze uwagi zostały uwzględnione. Będziemy o tym na pewno rozmawiać, tym bardziej że na konwencie będzie minister Bieńkowska - mówi wicemarszałek Józef Kotyś.
K.Szczygielski: musimy walczyć o przyszłość Opolszczyzny
Najprościej mówiąc, strategia zakłada bowiem Polskę dwóch prędkości rozwoju. Najpierw inwestuje się w "rdzenie - lokomotywy rozwoju", czyli metropolie, a następnie one mają promieniować i dawać owoce reszcie, czyli peryferiom. Opolszczyzna znajdzie się między takimi dwiema lokomotywami: Wrocławiem i aglomeracją śląską.
Projekt zarządowi województwa opolskiego przedstawiła minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Nie zyskał akceptacji. Mimo, że minister obiecała odrzucenie podziału na: Warszawę, 9 metropolii i resztę, czyli m.in. Opole. Zarząd wskazał m.in. na brak pomysłu dla ośrodków nie zaliczanych do metropolitalnych, w tym Opola.
Władze województwa chcą też pieniędzy centralnych na walkę z problemami. A największymi na Opolszczyźnie są: zapaść demograficzna, emigracja, brak inwestycji. Do tego trzeba dodać słabość opolskich uczelni, a także Opola jako aglomeracji. Jako region położony między Wrocławiem i aglomeracją śląską jesteśmy skazani na porażkę. Co gorsza, projekt KSRR, który poddawany jest właśnie konsultacjom, idzie w kierunku podtrzymania, a nawet pogłębienia tych niekorzystnych dla Opolszczyzny tendencji.
- Zapewniam, że pilnujemy sprawy, pismo z naszymi uwagami wysłaliśmy już do ministerstwa. Na konwencie marszałków, który odbędzie się w czwartek w Opolu, będziemy szukać sojuszników, by nasze uwagi zostały uwzględnione. Będziemy o tym na pewno rozmawiać, tym bardziej że na konwencie będzie minister Bieńkowska - mówi wicemarszałek Józef Kotyś.
- 46 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Re: Opolszczyzna wypadnie na margines
cndduplo
12.11.09, 20:55
Styl sprawowanie władzy przez Pana Marszałka nie zakłada dyskusji - wie lepiej i nikt nie bedzie go pouczał..tez to kiedyś uslyszałem.Może "dasz radę przeczekać"..powodzenia!»
-
Opolszczyzna wypadnie na margines
dotacjomistrz
12.11.09, 23:06
Dobry art. i dobry temat. Komentarze świetne.Ja nie chciałbym zabierać głosu w sprawach, na których się nie znam, więc głos zabiorę w sprawie, którą znam.Otóż dzisiaj składałem wnioski o »
Najczęściej czytane24 htydzień





