Opolanin chory na świńską grypę wyszedł ze szpitala

ł
2009-11-06 , aktualizacja: 06.11.2009 15:41
A A A Drukuj
32-latek z Opola jest zakażony wirusem AH1N1. Wyszedł ze szpitala.

Fot. Filip Klimaszewski / AG
W piątek po południu wyniki badań trafiły z centralnego laboratorium Państwowego Zakładu Higieny na oddział zakaźny Szpitala Wojewódzkiego, gdzie leżał chory.

Był jednak w dobrym stanie, dlatego wypisano go do domu. - Miał jedynie stan podgorączkowy i lekki ból gardła - mówi dr Wiesława Błudzin, ordynator. - Na naszym oddziale znalazł się w wyniku wywiadu epidemiologicznego, z którego dowiedzieliśmy się, że podczas swojej podróży po Skandynawii zetknął się z osobą zakażona wirusem AH1N1- dodaje.

Chory mężczyzna wrócił do domu z kilkoma zaleceniami. - Przede wszystkim poprosiliśmy go o pozostanie w izolacji do poniedziałku oraz o to, by w razie gorszego samopoczucia on, a także osoba, z którą mieszka, zgłosili się natychmiast na nasz oddział - mówi dr Błudzin.

Dodaje, że najbliższym otoczeniu mężczyzny nie ma małych dzieci ani osób starszych, najbardziej narażonych na zakażenie.

32-latek to druga na Opolszczyźnie osoba, u której potwierdzono zakażenie wirusem AH1N1. Pierwszą był 17-letni chłopak, który w wakacje był na wycieczce w Hiszpanii. U niego również choroba miała bardzo łagodny przebieg.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Jesteśmy na Facebooku