Postawmy stojaki na rowery przy każdej szkole

Piotr Guzik, jon
10.08.2009 , aktualizacja: 10.08.2009 19:21
A A A Drukuj
Choć w Opolu trudno znaleźć stojak, do którego można by bezpiecznie przypiąć rower, to większość gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych posiada takie punkty. Są też jednak i takie placówki, które potrzebowałyby więcej stojaków lub nie mają ich wcale. "Gazeta" stojaki chętnie tam postawi w ramach naszej akcji
Czy przed opolskimi szkołami staną takie stojaki?
Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gaz 20090810
Czy przed opolskimi szkołami staną takie stojaki?
Najlepiej pod tym względem wypada Liceum Ogólnokształcące nr II, które ma trzydzieści stanowisk do zaparkowania rowerów. W porównaniu do innych placówek to sporo, nie powinno to jednak dziwić gdy wziąć pod uwagę dużą liczbę uczniów uczęszczających do "dwójki".

Stojaki na rowery można też znaleźć między innymi przy liceach ogólnokształcących nr IV i VI, przy Zespole Szkół Ekonomicznych i Zespole Szkół Elektrycznych, która oprócz tego posiada stanowiska do parkowania i przypinania motorowerów.

Są też jednak szkoły, gdzie stojaków brakuje. - Mamy jeden za szkołą, przy hali namiotowej, ale jest on bardzo oblegany i często uczniowie przyjeżdżający na zajęcia szukają miejsc gdzie indziej, także w holu szkoły - przyznaje Krystyna Stecka, wicedyrektorka Liceum Ogólnokształcącego nr III. - Dlatego bardzo bylibyśmy zainteresowani stojakiem rowerowym od "Gazety" - dodaje nawiązując do naszej akcji prowadzonej z Urzędem Miasta w Opolu, w której będziemy stawiać w mieście stojaki na rowery.

Zauważa przy tym rosnące zapotrzebowanie na tego typu punkty. - Młodzi ludzie coraz częściej korzystają z rowerów, nawet w zimie. Na pewno przyczynią się do tego rosnąca moda na korzystanie z roweru jako środka poruszania się po mieście, ale także fakt, że to wygodny i tani środek lokomocji - wylicza wicedyrektorka.

Stojaków na jednoślady nie ma też Liceum Ogólnokształcące nr V. Obecnie uczniowie i nauczyciele z "piątki" zmuszeni są przypinać swoje rowery do krat okien piwnicznych na zewnątrz budynku oraz w łączniku, co nie jest ani bezpieczne, ani estetyczne. I choć piątce przydałby się "gazetowy" stojak, to okazuje się, że być może nie będzie on potrzebny, gdyż członkowie samorządu uczniowskiego postanowili brak miejsc do parkowania rowerów rozwiązać samodzielnie.

- Postawienie stojaków zaproponował samorząd uczniowski jeszcze w ubiegłym roku szkolnym, a w nadchodzącym ma swój pomysł zrealizować - mówi Anna Pluta, wicedyrektorka "piątki". - Trzeba promować inicjatywy uczniów - dodaje Pluta, nie odrzuca jednak w żadnym razie propozycji postawienia stojaka przy szkole przez "Gazetę".

Że taki stojak jest potrzebny bez wahania uznał natomiast Edward Sacchetti, kierownik gospodarczy Publicznego Gimnazjum nr 5, które również nie posiada miejsc do parkowania rowerów. Tłumaczy to tym, że uczniowie PG5 nie korzystają z rowerów, by dojechać na lekcje. - Ale stojak przydałby się rodzicom uczniów przyjeżdżającym do szkoły na wywiadówki - mówi. - Nie można również wykluczyć, że jego postawienie zachęciłoby uczniów do zamiany autobusu na rower, szczególnie wiosną i latem - uważa kierownik.

piotr.guzik@opole.agora.pl

Opole dla rowerów!

Przypomnijmy, że trwa akcja "Gazety" z Urzędem Miasta w Opolu, w której będziemy stawiać w mieście stojaki na rowery. Stąd nasza ogromna prośba do Was Czytelnicy, aby stworzyć mapę najważniejszych miejsc, w których rowerzyści chcą, ale nie mogą zaparkować. Czy to rynek, czy główny deptak, galerie, teatry, szkoły, a może urzędy. Skonsultujemy potem z miastem te propozycje i w kilkunastu (na razie) najbardziej newralgicznych miejscach postawimy stojaki.

Powiedzcie nam też, gdzie w Opolu łatwo, a gdzie trudno dojechać rowerem. Jakie macie przygody z poruszeniem się na dwóch kołkach po mieście. Czekamy na Wasze głosy na www.opole.gazeta.pl i pod adresem: listy@opole.agora.pl

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Jesteśmy na Facebooku