Najpiękniejszy dom III RP stoi pod Opolem [ZDJĘCIA]
23.02.2012
, aktualizacja: 23.02.2012 13:43
Rozstrzygnięto plebiscyt "Polityki" na najładniejszy budynek III RP. Oddano ponad 5 tys. głosów. Wygrał Dom Atrialny wybudowany pod Opolem
ZOBACZ TAKŻE
- Utrudnienia na drogach - poniedziałek (5 marca) (05-03-12, 06:00)
- Gdzie się wybrać w środę w Opolu (29-02-12, 05:00)
- Internet: białe plamy poczekają (23-02-12, 20:00)
- Tłumy na promocji książki profesor Kubis - [WIDEO] (23-02-12, 19:00)
- Przedszkolaki uczyły się zasad sprzedaży (23-02-12, 17:56)
- Kresowiacy do radnych: zostawcie nas w spokoju (22-02-12, 10:30)
- Ksiądz bił dzieci. Sprawa umorzona (22-02-12, 08:00)
- Opolszczyzna straci miliony z janosikowego (21-02-12, 21:00)
- Ostatni wyrok dla byłego prezydenta (21-02-12, 20:09)
Projekt powstał w katowickiej pracowni KWK Promes Roberta Koniecznego, który zaprojektował dom aatrialny, nie kryją radości. Bo choć obiekt zdobył już wiele prestiżowych, międzynarodowych wyróżnień, jak. np. w 2006r. tytuł najlepszego domu na świecie, po raz pierwszy głosowali na niego czytelnicy i to oni uznali, że wart jest tego tytułu. Radość jest tym większa, że w konkursie uczestniczyła wysoka różnorodność budynków jak uczelnie, muzea. Z domem aatrialnym przegrało także Centrum Nauki Kopernik czy siedziba BRW Banku w Bydgoszczy.
Zwycięzca zdobył 18 proc. głosów, na drugim miejscu znalazł się Stary Browar z wynikiem 13 procentowym.
Pierwszym miejscem plebiscytu zdziwiony jest Piotr Sarzyński, organizator plebiscytu. - Wprawdzie jestem wielkim miłośnikiem zarówno tego, jak i innych projektów Roberta Koniecznego, który do budownictwa jednorodzinnego wprowadził absolutnie nową jakość, to jednak - wyznam - mnie ten wynik zaskoczył - czytamy w najnowszej "Polityce". - Czytelnicy zagłosowali na realizację odwołującą się do nielubianego w Polsce modernizmu, dość kameralną, ascetyczną, nadto znaną praktycznie wyłącznie z fotografii. A jednak potrafili docenić oryginalny i przewrotny pomysł atrium i wysmakowaną estetykę. Potrafili dostrzec w tym budynku wyzwanie rzucone przeciętnym gustom rodaków z ich skłonnością do stabilności i ciężkości, do wszelakich ozdób, do zasłaniania się - tłumaczy Sarzyński.
Nagrodzony obiekt powstawał przez cztery lata. Do jego budowy wykorzystano stalowe konstrukcje, takie, które używa się przy budowie mostów. Konieczny musiał szukać firmy, która dostarczyłaby tafle szkła o wysokości pięciu i pół metra. Okazało się, że we wszystkich firmach europejskich maszynowo zespala się szkło tylko do wysokości 520 cm. Konieczny znalazł w końcu jedną, która podjęła się skleić szkło ręcznie.
Do budynku atrialnego wchodzi się z zewnątrz, a w środku jest wewnętrzny dziedziniec - atrium - na który otwierają się wszystkie pomieszczenia budynku. Taki model domu znany był już w starożytnym Rzymie. Do domu aatrialnego wchodzimy od środka, bo droga, przechodząc pod domem, prowadzi nas pod drzwi na dziedzińcu. Stąd wchodzimy do domu, pomieszczenia skierowane są na zewnątrz, a nie w kierunku atrium.
Zwycięzca zdobył 18 proc. głosów, na drugim miejscu znalazł się Stary Browar z wynikiem 13 procentowym.
Pierwszym miejscem plebiscytu zdziwiony jest Piotr Sarzyński, organizator plebiscytu. - Wprawdzie jestem wielkim miłośnikiem zarówno tego, jak i innych projektów Roberta Koniecznego, który do budownictwa jednorodzinnego wprowadził absolutnie nową jakość, to jednak - wyznam - mnie ten wynik zaskoczył - czytamy w najnowszej "Polityce". - Czytelnicy zagłosowali na realizację odwołującą się do nielubianego w Polsce modernizmu, dość kameralną, ascetyczną, nadto znaną praktycznie wyłącznie z fotografii. A jednak potrafili docenić oryginalny i przewrotny pomysł atrium i wysmakowaną estetykę. Potrafili dostrzec w tym budynku wyzwanie rzucone przeciętnym gustom rodaków z ich skłonnością do stabilności i ciężkości, do wszelakich ozdób, do zasłaniania się - tłumaczy Sarzyński.
Nagrodzony obiekt powstawał przez cztery lata. Do jego budowy wykorzystano stalowe konstrukcje, takie, które używa się przy budowie mostów. Konieczny musiał szukać firmy, która dostarczyłaby tafle szkła o wysokości pięciu i pół metra. Okazało się, że we wszystkich firmach europejskich maszynowo zespala się szkło tylko do wysokości 520 cm. Konieczny znalazł w końcu jedną, która podjęła się skleić szkło ręcznie.
Do budynku atrialnego wchodzi się z zewnątrz, a w środku jest wewnętrzny dziedziniec - atrium - na który otwierają się wszystkie pomieszczenia budynku. Taki model domu znany był już w starożytnym Rzymie. Do domu aatrialnego wchodzimy od środka, bo droga, przechodząc pod domem, prowadzi nas pod drzwi na dziedzińcu. Stąd wchodzimy do domu, pomieszczenia skierowane są na zewnątrz, a nie w kierunku atrium.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów




więcej zdjęć
