Najpiękniejszy dom III RP stoi pod Opolem [ZDJĘCIA]

kzg
23.02.2012 , aktualizacja: 23.02.2012 13:43
A A A Drukuj
Rozstrzygnięto plebiscyt "Polityki" na najładniejszy budynek III RP. Oddano ponad 5 tys. głosów. Wygrał Dom Atrialny wybudowany pod Opolem
Projekt powstał w katowickiej pracowni KWK Promes Roberta Koniecznego, który zaprojektował dom aatrialny, nie kryją radości. Bo choć obiekt zdobył już wiele prestiżowych, międzynarodowych wyróżnień, jak. np. w 2006r. tytuł najlepszego domu na świecie, po raz pierwszy głosowali na niego czytelnicy i to oni uznali, że wart jest tego tytułu. Radość jest tym większa, że w konkursie uczestniczyła wysoka różnorodność budynków jak uczelnie, muzea. Z domem aatrialnym przegrało także Centrum Nauki Kopernik czy siedziba BRW Banku w Bydgoszczy.

Zwycięzca zdobył 18 proc. głosów, na drugim miejscu znalazł się Stary Browar z wynikiem 13 procentowym.

Pierwszym miejscem plebiscytu zdziwiony jest Piotr Sarzyński, organizator plebiscytu. - Wprawdzie jestem wielkim miłośnikiem zarówno tego, jak i innych projektów Roberta Koniecznego, który do budownictwa jednorodzinnego wprowadził absolutnie nową jakość, to jednak - wyznam - mnie ten wynik zaskoczył - czytamy w najnowszej "Polityce". - Czytelnicy zagłosowali na realizację odwołującą się do nielubianego w Polsce modernizmu, dość kameralną, ascetyczną, nadto znaną praktycznie wyłącznie z fotografii. A jednak potrafili docenić oryginalny i przewrotny pomysł atrium i wysmakowaną estetykę. Potrafili dostrzec w tym budynku wyzwanie rzucone przeciętnym gustom rodaków z ich skłonnością do stabilności i ciężkości, do wszelakich ozdób, do zasłaniania się - tłumaczy Sarzyński.

Nagrodzony obiekt powstawał przez cztery lata. Do jego budowy wykorzystano stalowe konstrukcje, takie, które używa się przy budowie mostów. Konieczny musiał szukać firmy, która dostarczyłaby tafle szkła o wysokości pięciu i pół metra. Okazało się, że we wszystkich firmach europejskich maszynowo zespala się szkło tylko do wysokości 520 cm. Konieczny znalazł w końcu jedną, która podjęła się skleić szkło ręcznie.

Do budynku atrialnego wchodzi się z zewnątrz, a w środku jest wewnętrzny dziedziniec - atrium - na który otwierają się wszystkie pomieszczenia budynku. Taki model domu znany był już w starożytnym Rzymie. Do domu aatrialnego wchodzimy od środka, bo droga, przechodząc pod domem, prowadzi nas pod drzwi na dziedzińcu. Stąd wchodzimy do domu, pomieszczenia skierowane są na zewnątrz, a nie w kierunku atrium.



Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Jesteśmy na Facebooku