Nasi ziobryści o dusze z PiS już nie walczą
23.02.2012
, aktualizacja: 22.02.2012 19:59
Już nam tak bardzo na członkach PiS nie zależy - mówią opolscy liderzy Solidarnej Polski, która wyrosła na rozłamie partii Kaczyńskiego
ZOBACZ TAKŻE
- Wybory bez wyborów? Zjazd PiS w niedzielę (17-03-12, 10:00)
- Zjazd Solidarnej Polski w Opolu (05-03-12, 18:00)
- Radnych żart o Kwiatkowskim (cha, cha, cha) (22-02-12, 14:00)
- Solidarna Polska atakuje posła Palikota (14-02-12, 15:30)
- Radni solidarni w... obiecankach [KOMENTARZ] (10-02-12, 23:00)
- Jak radni z konferencji spektakl zrobili - [WIDEO] (06-02-12, 16:00)
- Ratusz się chwali? To radni wytkną mu porażki [WIDEO] (23-01-12, 18:25)
Mówi opolski radny SP
Joanna Pszon: Jak idzie walka z PiS o prawicowe dusze?
Michał Nowak, radny Solidarnej Polski: My już nie walczymy o dusze z PiS.
Już nie budujecie w ten sposób nowej partii?
- Budujemy, ale zostawiając PiS w spokoju. Przejęliśmy całe struktury tej partii np. w Namysłowie czy Kluczborku i to z ich radnymi. Mamy większość struktury w Krapkowicach, ale już np. w Brzegu współpracujemy nie z PiS, a z miejscowym stowarzyszeniem. Już nam tak bardzo na członkach PiS nie zależy.
Dlaczego?
- Ponieważ chcemy partię budować od dołu, na nowych członkach i nowej jakości. I tak w większości ci najbardziej wartościowi PIS-owcy przeszli do nas.
Między Solidarną Polską a PiS na Opolszczyźnie wytworzyła się jednak swego rodzaju walka o dusze, kto ich będzie miał więcej.
- Już jej nie ma, siły nasze można uznać za wyrównane.
Macie tyle samo członków co PiS?
- Realnie? Uważam, że tak. Mówię realnie, bo wiem, jak jest w opolskim PiS, byłem tam, wiem, że mają pełno martwych dusz, więc sądzę, że jest nas po równo.
Czyli ile?
- Myślę, że możemy mówić o 150 członkach w skali regionu. Tylu mamy zdeklarowanych, choć to jest tylko wyrażenie woli, bo - jak wiadomo - nasza partia jeszcze nie jest zarejestrowana, więc nie może być mowy o wypełnianiu deklaracji.
I mamy ambitne plany być w każdym powiecie i prężnie tam działać.
Joanna Pszon: Jak idzie walka z PiS o prawicowe dusze?
Michał Nowak, radny Solidarnej Polski: My już nie walczymy o dusze z PiS.
Już nie budujecie w ten sposób nowej partii?
- Budujemy, ale zostawiając PiS w spokoju. Przejęliśmy całe struktury tej partii np. w Namysłowie czy Kluczborku i to z ich radnymi. Mamy większość struktury w Krapkowicach, ale już np. w Brzegu współpracujemy nie z PiS, a z miejscowym stowarzyszeniem. Już nam tak bardzo na członkach PiS nie zależy.
Dlaczego?
- Ponieważ chcemy partię budować od dołu, na nowych członkach i nowej jakości. I tak w większości ci najbardziej wartościowi PIS-owcy przeszli do nas.
Między Solidarną Polską a PiS na Opolszczyźnie wytworzyła się jednak swego rodzaju walka o dusze, kto ich będzie miał więcej.
- Już jej nie ma, siły nasze można uznać za wyrównane.
Macie tyle samo członków co PiS?
- Realnie? Uważam, że tak. Mówię realnie, bo wiem, jak jest w opolskim PiS, byłem tam, wiem, że mają pełno martwych dusz, więc sądzę, że jest nas po równo.
Czyli ile?
- Myślę, że możemy mówić o 150 członkach w skali regionu. Tylu mamy zdeklarowanych, choć to jest tylko wyrażenie woli, bo - jak wiadomo - nasza partia jeszcze nie jest zarejestrowana, więc nie może być mowy o wypełnianiu deklaracji.
I mamy ambitne plany być w każdym powiecie i prężnie tam działać.
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy





