Nasi ziobryści o dusze z PiS już nie walczą

Joanna Pszon
23.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 19:59
A A A Drukuj
Już nam tak bardzo na członkach PiS nie zależy - mówią opolscy liderzy Solidarnej Polski, która wyrosła na rozłamie partii Kaczyńskiego
Michał Nowak
Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta
Michał Nowak
Mówi opolski radny SP

Joanna Pszon: Jak idzie walka z PiS o prawicowe dusze?

Michał Nowak, radny Solidarnej Polski: My już nie walczymy o dusze z PiS.

Już nie budujecie w ten sposób nowej partii?

- Budujemy, ale zostawiając PiS w spokoju. Przejęliśmy całe struktury tej partii np. w Namysłowie czy Kluczborku i to z ich radnymi. Mamy większość struktury w Krapkowicach, ale już np. w Brzegu współpracujemy nie z PiS, a z miejscowym stowarzyszeniem. Już nam tak bardzo na członkach PiS nie zależy.

Dlaczego?

- Ponieważ chcemy partię budować od dołu, na nowych członkach i nowej jakości. I tak w większości ci najbardziej wartościowi PIS-owcy przeszli do nas.

Między Solidarną Polską a PiS na Opolszczyźnie wytworzyła się jednak swego rodzaju walka o dusze, kto ich będzie miał więcej.

- Już jej nie ma, siły nasze można uznać za wyrównane.

Macie tyle samo członków co PiS?

- Realnie? Uważam, że tak. Mówię realnie, bo wiem, jak jest w opolskim PiS, byłem tam, wiem, że mają pełno martwych dusz, więc sądzę, że jest nas po równo.

Czyli ile?

- Myślę, że możemy mówić o 150 członkach w skali regionu. Tylu mamy zdeklarowanych, choć to jest tylko wyrażenie woli, bo - jak wiadomo - nasza partia jeszcze nie jest zarejestrowana, więc nie może być mowy o wypełnianiu deklaracji.

I mamy ambitne plany być w każdym powiecie i prężnie tam działać.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Jesteśmy na Facebooku