Ksiądz uderzył 11-latka, sąd sprawę warunkowo umorzył
21.02.2012
, aktualizacja: 21.02.2012 15:22
Sąd rejonowy w Nysie umorzył dziś warunkowo postępowanie przeciwko księdzu z Sidziny, który był oskarżony o spoliczkowanie 11-latka oraz naruszenie nietykalności cielesnej innego 12-letniego dziecka.
ZOBACZ TAKŻE
- Kuria po wyroku dla księdza (22-02-12, 22:30)
- Znany złodziej: Komorowski świadkiem (22-02-12, 22:00)
- Kara dla księdza, który bił uczniów (14-01-12, 15:00)
- Jedenaście zarzutów dla księdza za bicie dzieci (30-11-11, 08:30)
Sąd umorzył warunkowo postępowanie na okres próby 1 roku, nakazał księdzu wpłacenie 5 tys. zł na fundusz ofiar przestępstw i obciążył go kosztami postępowania. Posiedzenie sądu było niejawne.
Nyska prokuratura, która badała sprawę, postawiła księdzu 11 zarzutów. Przypomnijmy jednak, że początkowo chciała śledztwo umorzyć, uznając, że nie ma interesu społecznego w ściganiu z urzędu czynu księdza. Wznowiła postępowanie dopiero po publikacjach "Gazety", w których ujawniliśmy, że proboszcz niejednokrotnie dopuścił się rękoczynów wobec uczniów i interwencji Prokuratury Okręgowej w Opolu. W sumie w sprawie przesłuchano 35 świadków. Okazało się, że pokrzywdzonych przez księdza dzieci jest ośmioro, jednak w przypadku sześciorga zarzuty uległy przedawnieniu. Duchowny będzie odpowiadał za spoliczkowanie 11-latka oraz naruszenie nietykalności cielesnej innego 12-letniego dziecka. Księdzu grozi kara od grzywny do pozbawienia wolności do dwóch lat. Jak dowiedzieliśmy się w prokuraturze, ksiądz przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Nyska prokuratura, która badała sprawę, postawiła księdzu 11 zarzutów. Przypomnijmy jednak, że początkowo chciała śledztwo umorzyć, uznając, że nie ma interesu społecznego w ściganiu z urzędu czynu księdza. Wznowiła postępowanie dopiero po publikacjach "Gazety", w których ujawniliśmy, że proboszcz niejednokrotnie dopuścił się rękoczynów wobec uczniów i interwencji Prokuratury Okręgowej w Opolu. W sumie w sprawie przesłuchano 35 świadków. Okazało się, że pokrzywdzonych przez księdza dzieci jest ośmioro, jednak w przypadku sześciorga zarzuty uległy przedawnieniu. Duchowny będzie odpowiadał za spoliczkowanie 11-latka oraz naruszenie nietykalności cielesnej innego 12-letniego dziecka. Księdzu grozi kara od grzywny do pozbawienia wolności do dwóch lat. Jak dowiedzieliśmy się w prokuraturze, ksiądz przyznał się do zarzucanych mu czynów.
- 27 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Re: Ksiądz uderzył 11-latka, sąd sprawę warunkowo
man_sapiens
21.02.12, 19:44
Ciekawe, czy ten chłopiec i ten 12-latek dostaną rozgrzeszenie. »
-
Re: Ksiądz uderzył 11-latka, sąd sprawę warunkowo
porannakawa01
21.02.12, 20:59
Nadużył zaufania publicznego,dziecko oddane w opiekę pobił.Normalnie, w krajach gdzie prawo działa ktoś taki osądzony byłby surowiej niż zwykły ktoś, kto uderzy dziecko z dwóch wyżej »
-
Ksiądz uderzył 11-latka, sąd sprawę warunkowo u...
trabant72
23.03.12, 17:06
sprawiedliwosci musi sie stac zadosc,gowniarz do poprawczaka a wielebnemu ze dwa miliony odszkodowania»





