Wypadek autokaru Sindbada w Niemczech. Jedna osoba zginęła
15.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 15:40
Jedna osoba zginęła, a siedem zostało lekko rannych w wypadku polskiego autobusu na autostradzie A4 w Saksonii, w Niemczech. Poszkodowani po opatrzeniu ran mogli opuścić szpital.
ZOBACZ TAKŻE
- Zaginiony opolanin odnalazł się w Poznaniu (05-03-12, 13:40)
Do wypadku doszło około godz. 3 w okolicy zjazdu z autostrady A4 do miasta. Na drodze panowały niekorzystne warunki - było ślisko i padał śnieg z deszczem.
Jacek Biegała z polskiego konsulatu w Berlinie twierdzi, że kierowca usiłował ominąć przeszkodę na drodze, autobus wpadł w poślizg i uderzył w pylon wiaduktu. - Jedna osoba, 61-letni mężczyzna, zginęła, a sześć kolejnych zostało lekko rannych, dlatego po opatrzeniu mogły kontynuować podróż.
Był to autobus rejsowy firmy Sindbad, na trasie Chorzów - Kolonia podróżowało nim 49 osób. W Radiu Opole Ryszard Wójcik, z firmy Sindbad, podkreślił, że autokar ma 8 lat, w listopadzie przeszedł badania techniczne, a obaj kierowcy mają blisko 30-letnie doświadczenie.
W chwili, gdy doszło do wypadku, na drogach panowały niekorzystne warunki - było ślisko i padał śnieg z deszczem.
Jacek Biegała z polskiego konsulatu w Berlinie twierdzi, że kierowca usiłował ominąć przeszkodę na drodze, autobus wpadł w poślizg i uderzył w pylon wiaduktu. - Jedna osoba, 61-letni mężczyzna, zginęła, a sześć kolejnych zostało lekko rannych, dlatego po opatrzeniu mogły kontynuować podróż.
Był to autobus rejsowy firmy Sindbad, na trasie Chorzów - Kolonia podróżowało nim 49 osób. W Radiu Opole Ryszard Wójcik, z firmy Sindbad, podkreślił, że autokar ma 8 lat, w listopadzie przeszedł badania techniczne, a obaj kierowcy mają blisko 30-letnie doświadczenie.
W chwili, gdy doszło do wypadku, na drogach panowały niekorzystne warunki - było ślisko i padał śnieg z deszczem.
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów





