Zespołem w drogie żłobki

Mariusz Lodziński
14.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 19:06
A A A Drukuj
Palącą kwestią wysokich opłat za żłobki w Opolu miał się zająć zespół powołany przez prezydenta. Ale dotąd jeszcze nawet nie powstał. Radni opozycji zapowiadają więc, że zgłoszą ponownie swoje propozycje na sesji

Fot. Rafał Mielnik / AG
Na styczniowej sesji radni koalicji odrzucili pomysł SLD dotyczący obniżenia opłat za żłobki. Wtedy zapowiedziano, że do sprawy wróci powołany przez prezydenta Opola zespół ds. rodziny. Ten jednak jeszcze nie powstał. - Zostały wytypowane osoby, które mogłyby się w nim znaleźć. Do końca tygodnia będziemy kontaktować się z nimi, by ustalić, czy są tym zainteresowane - tłumaczy Alina Pawlicka-Mamczura, rzeczniczka prezydenta.

Kto ma wchodzić w skład zespołu? - Nie możemy mówić o nazwiskach, dopóki nie potwierdzimy ostatecznie składu. Ale będą to osoby zajmujące się różnymi dziedzinami dotyczącymi rodziny: lekarze, specjaliści prawa rodzinnego, przedstawiciele żłobków czy ośrodków zajmujących się tymi kwestiami. W przyszłym tygodniu przedstawimy harmonogram prac zespołu. Zajmie się m.in. kwestią opłat za żłobki - zapowiada rzeczniczka prezydenta. - W zespole znajdą się także radni - dodaje.

Ale ci, jak dotąd nie otrzymali ze strony ratusza żadnych sygnałów o rozpoczęciu pracy zespołu. - Powoływanie tego zespołu to kolejny sposób na odsunięcie poważnej dyskusji na temat żłobków. A sprawa jest nagląca - uważa Małgorzata Sekula, radna SLD, która forsowała na styczniowej sesji projekt uchwały o obniżeniu stawek z 345 zł (bez wyżywienia) do 225 zł. A Jeżeli dochód w rodzinie na jedną osobę nie przekracza 583 zł, opłata miałaby być niższa jeszcze o połowę.

- Jesteśmy gotowi do dyskusji i na ten temat, i na temat innych stawek. Coś w każdym razie trzeba zrobić. Jednak widzimy, że w ratuszu nie ma ku temu sprzyjającego klimatu. Dlatego ponownie zgłosimy nasz projekt uchwały na sesji w marcu - zapowiada Sekula.

Swój projekt ma także PiS. Zakłada on uzależnienie wysokości opłat za żłobki od dochodu przeliczonego na jednego członka rodziny.

- Słyszałam, że zespół ds. rodziny powstaje, ale nikt do nas nie dzwonił i nie zapraszał nas do udziału w jego pracach - zaznacza Violetta Porowska, przewodnicząca klubu radnych PiS. - W tej sytuacji bez względu na to, czy ten zespół powstanie, czy nie, my także zgłosimy swój projekt uchwały do porządku obrad marcowej sesji. Właśnie go dopracowujemy.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Jesteśmy na Facebooku