Zespołem w drogie żłobki
14.02.2012
, aktualizacja: 13.02.2012 19:06
Palącą kwestią wysokich opłat za żłobki w Opolu miał się zająć zespół powołany przez prezydenta. Ale dotąd jeszcze nawet nie powstał. Radni opozycji zapowiadają więc, że zgłoszą ponownie swoje propozycje na sesji
ZOBACZ TAKŻE
- Taniej za prywatny żłobek w Opolu (23-03-12, 06:15)
- Znów unik ratusza w sprawie żłobków? (14-02-12, 07:30)
- Więcej kasy na prywatne żłobki w Opolu (14-02-12, 07:15)
- Mama z Opola pyta: jak tutaj żyć? (25-01-12, 07:00)
- Nowy miejski żłobek już jest opóźniony (21-12-11, 07:00)
- SLD: chcemy żeby żłobki były tańsze (19-12-11, 14:33)
- Miasto da milion złotych na prywatne żłobki (12-10-11, 18:00)
- Żłobek powstanie później i będzie droższy [WIDEO] (07-09-11, 17:35)
Na styczniowej sesji radni koalicji odrzucili pomysł SLD dotyczący obniżenia opłat za żłobki. Wtedy zapowiedziano, że do sprawy wróci powołany przez prezydenta Opola zespół ds. rodziny. Ten jednak jeszcze nie powstał. - Zostały wytypowane osoby, które mogłyby się w nim znaleźć. Do końca tygodnia będziemy kontaktować się z nimi, by ustalić, czy są tym zainteresowane - tłumaczy Alina Pawlicka-Mamczura, rzeczniczka prezydenta.
Kto ma wchodzić w skład zespołu? - Nie możemy mówić o nazwiskach, dopóki nie potwierdzimy ostatecznie składu. Ale będą to osoby zajmujące się różnymi dziedzinami dotyczącymi rodziny: lekarze, specjaliści prawa rodzinnego, przedstawiciele żłobków czy ośrodków zajmujących się tymi kwestiami. W przyszłym tygodniu przedstawimy harmonogram prac zespołu. Zajmie się m.in. kwestią opłat za żłobki - zapowiada rzeczniczka prezydenta. - W zespole znajdą się także radni - dodaje.
Ale ci, jak dotąd nie otrzymali ze strony ratusza żadnych sygnałów o rozpoczęciu pracy zespołu. - Powoływanie tego zespołu to kolejny sposób na odsunięcie poważnej dyskusji na temat żłobków. A sprawa jest nagląca - uważa Małgorzata Sekula, radna SLD, która forsowała na styczniowej sesji projekt uchwały o obniżeniu stawek z 345 zł (bez wyżywienia) do 225 zł. A Jeżeli dochód w rodzinie na jedną osobę nie przekracza 583 zł, opłata miałaby być niższa jeszcze o połowę.
- Jesteśmy gotowi do dyskusji i na ten temat, i na temat innych stawek. Coś w każdym razie trzeba zrobić. Jednak widzimy, że w ratuszu nie ma ku temu sprzyjającego klimatu. Dlatego ponownie zgłosimy nasz projekt uchwały na sesji w marcu - zapowiada Sekula.
Swój projekt ma także PiS. Zakłada on uzależnienie wysokości opłat za żłobki od dochodu przeliczonego na jednego członka rodziny.
- Słyszałam, że zespół ds. rodziny powstaje, ale nikt do nas nie dzwonił i nie zapraszał nas do udziału w jego pracach - zaznacza Violetta Porowska, przewodnicząca klubu radnych PiS. - W tej sytuacji bez względu na to, czy ten zespół powstanie, czy nie, my także zgłosimy swój projekt uchwały do porządku obrad marcowej sesji. Właśnie go dopracowujemy.
Kto ma wchodzić w skład zespołu? - Nie możemy mówić o nazwiskach, dopóki nie potwierdzimy ostatecznie składu. Ale będą to osoby zajmujące się różnymi dziedzinami dotyczącymi rodziny: lekarze, specjaliści prawa rodzinnego, przedstawiciele żłobków czy ośrodków zajmujących się tymi kwestiami. W przyszłym tygodniu przedstawimy harmonogram prac zespołu. Zajmie się m.in. kwestią opłat za żłobki - zapowiada rzeczniczka prezydenta. - W zespole znajdą się także radni - dodaje.
Ale ci, jak dotąd nie otrzymali ze strony ratusza żadnych sygnałów o rozpoczęciu pracy zespołu. - Powoływanie tego zespołu to kolejny sposób na odsunięcie poważnej dyskusji na temat żłobków. A sprawa jest nagląca - uważa Małgorzata Sekula, radna SLD, która forsowała na styczniowej sesji projekt uchwały o obniżeniu stawek z 345 zł (bez wyżywienia) do 225 zł. A Jeżeli dochód w rodzinie na jedną osobę nie przekracza 583 zł, opłata miałaby być niższa jeszcze o połowę.
- Jesteśmy gotowi do dyskusji i na ten temat, i na temat innych stawek. Coś w każdym razie trzeba zrobić. Jednak widzimy, że w ratuszu nie ma ku temu sprzyjającego klimatu. Dlatego ponownie zgłosimy nasz projekt uchwały na sesji w marcu - zapowiada Sekula.
Swój projekt ma także PiS. Zakłada on uzależnienie wysokości opłat za żłobki od dochodu przeliczonego na jednego członka rodziny.
- Słyszałam, że zespół ds. rodziny powstaje, ale nikt do nas nie dzwonił i nie zapraszał nas do udziału w jego pracach - zaznacza Violetta Porowska, przewodnicząca klubu radnych PiS. - W tej sytuacji bez względu na to, czy ten zespół powstanie, czy nie, my także zgłosimy swój projekt uchwały do porządku obrad marcowej sesji. Właśnie go dopracowujemy.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów





