Przyjechał do nas nowy szef policji. W komendzie popłoch [WIDEO]
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 11:31
Dzisiaj ze stanowiskiem komendanta wojewódzkiego pożegna się generał Bogdan Klimek. Zastąpi go gen. Leszek Marzec, który do tej pory kierował lubuskim garnizonem.
ZOBACZ TAKŻE
- Awans szefa policji w Opolu. Przechodzi do KWP (06-03-12, 13:42)
- Policjanci wypatrzyli zwłoki z helikoptera (02-03-12, 20:13)
- 12 konkursów w komendzie (28-02-12, 08:30)
- Kogo policja robi w balona? (28-02-12, 07:30)
- Pijany Ukrainiec urządził sobie slalom na autostradzie (24-02-12, 15:14)
- Opole: zsyłka przed policyjną emeryturą (10-02-12, 08:30)
- Generał policji zadbał o swoich (09-02-12, 07:00)
- Pojedynek generałów na głosy [WIDEO] (08-02-12, 13:44)
Ponad 60 opolskich policjantów odejdzie w lutym na emerytury. Wśród nich wielu z najwyższej kadry kierowniczej. Takiego exodusu w opolskiej policji jeszcze nie było. Czy to z powodu zmiany szefa? Zobacz kto odszedł razem z komendantem .
W komendzie wojewódzkiej trwa właśnie uroczystość wprowadzenia na urząd nowego szeryfa-szefa opolskiej policji.
Dzisiejsza uroczystość przebiegała tak jak by zaplanowana była od dawna. Jednak zmiany na stanowisku szefa opolskiej policji są dość nieoczekiwane. Jeszcze kilka tygodni temu opolski komendant sam podkreślał, że ma zamiar w policji jeszcze popracować. Jednak po pojawieniu się nowego komendanta głównego policji, zmiany posypały się lawinowo.
- Rozmawiałem ze wszystkimi komendantami wojewódzkimi. Wszyscy mieli wybór, czy odejść na emerytury, czy pozostać w służbie - przekonywał nadinspektor Marek Działoszyński, komendant główny policji, który dzisiaj w Opolu osobiście żegnał generała Klimka i witał na stanowisku szefa opolskiej policji generała Leszka Marca.
- Nikt mnie do odejścia na emeryturę nie zmuszał - przekonywał Bogdan Klimek. - W Opolu spędziłem prawie sześć lat. To jeden z najlepszych okresów w moim życiu - dodawał.
To chyba standardowe przemówienie, bo...
Generał Marzec żegnając się z lubuskim garnizonem powiedział: - Spędziłem tu 3 lata i 5 miesięcy. To były najpiękniejsze lata w mojej karierze służbowej. Jestem dumny, że mogłem kierować tą jednostką - powiedział Leszek Marzec podczas uroczystości.
To była wielka uroczystość:

W Opolu także z duża pompą żegnano generała Klimka. Były przemówienia, uściski od marszałka Józefa Sebesty

Razem z generałem Klimkiem odchodzi jego pierwszy zastępca Tadeusz Kulesza, czterech naczelników wydziałów, szef Samodzielnego Pododdziału Prewencji i kilku komendantów powiatowych.
- Natychmiast rozpoczynamy działania rekrutacyjne. Ogłosimy otwarte konkursy na te stanowiska. To teraz moje najważniejsze zadanie i myślę, że w ciągu kilku tygodni powinni się pojawić następcy - przyznawał nadinspektor Leszek Marzec. Zapewniał tez, że o Opolszczyźnie wie dużo. - Już zapoznawałem się z pracą komendy. Wiem sporo o ludziach. Do tej pory pracowałem w przygranicznym garnizonie, więc wiem też jaka jest specyfika pracy w takim województwie - zapewniał.
W komendzie wojewódzkiej trwa właśnie uroczystość wprowadzenia na urząd nowego szeryfa-szefa opolskiej policji.
Dzisiejsza uroczystość przebiegała tak jak by zaplanowana była od dawna. Jednak zmiany na stanowisku szefa opolskiej policji są dość nieoczekiwane. Jeszcze kilka tygodni temu opolski komendant sam podkreślał, że ma zamiar w policji jeszcze popracować. Jednak po pojawieniu się nowego komendanta głównego policji, zmiany posypały się lawinowo.
- Rozmawiałem ze wszystkimi komendantami wojewódzkimi. Wszyscy mieli wybór, czy odejść na emerytury, czy pozostać w służbie - przekonywał nadinspektor Marek Działoszyński, komendant główny policji, który dzisiaj w Opolu osobiście żegnał generała Klimka i witał na stanowisku szefa opolskiej policji generała Leszka Marca.
- Nikt mnie do odejścia na emeryturę nie zmuszał - przekonywał Bogdan Klimek. - W Opolu spędziłem prawie sześć lat. To jeden z najlepszych okresów w moim życiu - dodawał.
To chyba standardowe przemówienie, bo...
Generał Marzec żegnając się z lubuskim garnizonem powiedział: - Spędziłem tu 3 lata i 5 miesięcy. To były najpiękniejsze lata w mojej karierze służbowej. Jestem dumny, że mogłem kierować tą jednostką - powiedział Leszek Marzec podczas uroczystości.
To była wielka uroczystość:

W Opolu także z duża pompą żegnano generała Klimka. Były przemówienia, uściski od marszałka Józefa Sebesty

Razem z generałem Klimkiem odchodzi jego pierwszy zastępca Tadeusz Kulesza, czterech naczelników wydziałów, szef Samodzielnego Pododdziału Prewencji i kilku komendantów powiatowych.
- Natychmiast rozpoczynamy działania rekrutacyjne. Ogłosimy otwarte konkursy na te stanowiska. To teraz moje najważniejsze zadanie i myślę, że w ciągu kilku tygodni powinni się pojawić następcy - przyznawał nadinspektor Leszek Marzec. Zapewniał tez, że o Opolszczyźnie wie dużo. - Już zapoznawałem się z pracą komendy. Wiem sporo o ludziach. Do tej pory pracowałem w przygranicznym garnizonie, więc wiem też jaka jest specyfika pracy w takim województwie - zapewniał.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos





