Prokuratura nie godzi się na rejestrację Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej

jon
12.01.2012 , aktualizacja: 12.01.2012 12:34
A A A Drukuj
Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta
Do Sądu Okręgowego w Opolu wpłynęła apelacja Prokuratora Okręgowego w Opolu od postanowienia Sądu Rejonowego w Opolu Wydziału KRS wydanego 21 grudnia 2011 r. o wpisaniu do Krajowego Rejestru Sądowego Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej.
Piotr Długosz z postanowieniem sądu
Fot. Michal Grocholski / Agencja Gazeta
Piotr Długosz z postanowieniem sądu
Decyzja sądu w sprawie zarejestrowania stowarzyszenia
Fot. Michal Grocholski / Agencja
Decyzja sądu w sprawie zarejestrowania stowarzyszenia
Jak podaje nam rzeczniczka sądu Ewa Kosowska - Korniak, apelacja wpłynęła 10 stycznia 2012 r.

Prokurator zaskarżył postanowienie w całości, gdyż - jak podnosi w apelacji - sąd wydał orzeczenie o zarejestrowaniu stowarzyszenia, mimo iż statut stowarzyszenia pozostaje w sprzeczności z ogólnymi zasadami prawa i wartościami wyrażonymi przez cały system prawa, a w szczególności z art. 2 ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym.

Zdaniem prokuratora, uregulowania zawarte w statucie Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej, odwołujące się do pojęcia narodowości śląskiej i uzależniające członkostwo w stowarzyszeniu od złożenia deklaracji przynależności do narodowości, wskazuje na istnienie narodowości, która w istniejącym systemie prawa nie istnieje, co powinno skutkować wydaniem orzeczenia o odmowie wpisu do rejestru (zarzut obrazy prawa materialnego).

Prokurator podniósł również zarzut obrazy prawa procesowego - Prawa o Stowarzyszeniach, poprzez wydanie orzeczenia o rejestracji, podczas gdy istniały przesłanki do odmowy zarejestrowania stowarzyszenia z uwagi na niezgodność statutu z obowiązującym prawem.

Zgodnie z art. 16 ustawy Prawo o stowarzyszeniach sąd rejestrowy wydaje postanowienie o zarejestrowaniu stowarzyszenia po stwierdzeniu, że jego statut jest zgodny z przepisami prawa i założyciele spełniają wymagania określone ustawą. Dlatego - zdaniem prokuratora - postanowienie o wpisie zapadło z obrazą prawa, a konkretnie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Poza tym, jak pisze prokurator: "W literaturze podkreśla się, że statut nie jest zgodny z przepisami prawa nie tylko wówczas, gdy narusza konkretną normę, lecz również wtedy, gdy nie można go pogodzić z pewnymi ogólnymi zasadami prawa lub wyrażanymi przez cały system prawa wartościami. Na przykład, zdaniem Sądu Najwyższego statut jest sprzeczny z prawem, jeśli usiłuje kreować nieistniejącą mniejszość narodową".

Prokurator wnosi o uchylenie zaskarżonego orzeczenia do ponownego rozpoznania.

W tej sytuacji sąd rejonowy sporządzi uzasadnienie postanowienia i akta wraz z apelacją prokuratora trafią do sądu odwoławczego - w tym przypadku jest to Sąd Okręgowy w Opolu, wydział gospodarczy.

Do Sądu Rejonowego (wydział KRS) wpłynął 10 stycznia 2012 r. wniosek Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej (reprezentowanego przez Jerzego Łysiaka i Wiesława Ukleję) o dopuszczenie do udziału w charakterze uczestnika w postępowaniu w sprawie zarejestrowania Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej, gdyż sprawa dotyczy celów statutowych Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej.

Do wniosku dołączona jest apelacja - wnoszą o zmianę zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku o zarejestrowanie Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej, zarzucają postanowieniu naruszenie art. 35 ust 2 Konstytucji RP oraz ustawy o mniejszościach narodowych.

Sąd Rejonowy musi teraz wydać postanowienie o dopuszczeniu lub odmowie dopuszczenia OSPN w charakterze uczestnika (kluczowe znaczenie ma to, czy w ocenie sądu wykazali swój interes prawny do udziału w postępowaniu).

Jeśli OSPN zostanie dopuszczone jako uczestnik, jego apelacja również będzie rozpoznawana przez sąd odwoławczy.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 95 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    44 głosy

Jesteśmy na Facebooku