Dyrektor banku będzie sądzony za oszustwa kredytowe

Izabela Żbikowska
04.01.2012 , aktualizacja: 04.01.2012 14:54
A A A Drukuj
Dyrektor prudnickiego oddziału PKO udzielał wysokich kredytów klientom, którzy przedkładali fałszywą dokumentację. Za to stanie przed sądem za narażenie banku na stratę grubo ponad dwóch milionów złotych.
Sąd
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Sąd


Sprawę prowadziła opolska prokuratura (wydział ds. przestępczości gospodarczej) razem z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Śledczy badali udzielanie kredytów na przełomie 2007 u 2008 roku w prudnickim oddziale PKO.

Jednym z głównych podejrzanych jest były dyrektor tamtejszej placówki, który miał udzielać kredytów osobom z Prudnika, Kluczborka czy Opola w oparciu o fałszywą bądź niekompletną dokumentację.



- Aktem oskarżenia objęto 9 osób: kredytobiorców a także dyrektora Oddziału Banku Roberta M. któremu postawiono zarzuty dokonania szeregu oszustw kredytowych - informuje Lidia Sieradzka rzecznik opolskiej prokuratury.



Jak ustalono dyrektor banku miał udzielać kredytów w kwotach od 200 do 500 tys. mimo iż wiedział, że ci którzy ubiegali się o kredyt nie mogli go spłacić. - Za jego wiedzą kredytobiorcy mieli zawyżać dane dotyczące ich dochodów w celu uzyskania zdolności kredytowej, a sam Robert M. miał pomagać kompletować im dokumentację do wniosków kredytowych, sporządzać nierzetelną dokumentację i sam w banku załatwiać wszelkie formalności w taki sposób, że ani wnioskodawca ani pracownik banku przygotowujący kredyt, mieli nie widzieć się wzajemnie - dodaje prokurator Sieradzka.



Dodatkowo dyrektor banku oraz jego znajomy odpowiedzą za wyłudzenie zwolnienia lekarskiego dla dyrektora. Takich nieprawdziwych zwolnień jest siedem: znajomy dyrektora, który był chory, będąc u lekarza podawał się za dyrektora i w ten sposób wyłudzono od banku blisko 12 tys. złotych.



- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Robert M. przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8 - dodaje rzecznik prokuratury.

Sprawę zajmie się Sąd Okręgowy w Opolu.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Jesteśmy na Facebooku