Wolski o festiwalu: przydałaby się tu cenzura
2007-06-17
, aktualizacja: 17.06.2007 00:00
Andrzej Rosiewicz zaśpiewał piosenkę "Wystarczy cztery Ziobra a Polska będzie dobra". Wcześniej występował z nią na konwencji PiS
Współautor tegorocznego kabaretonu Marcin Wolski piosenkę Janusza Rewińskiego ze słowami ?Jądrka Leppera? uznał za niesmaczną. - Przydałaby się tu cenzura - mówi Wolski
SONDAŻ
- Oczywiście nie polityczna, a obyczajowa - zastrzega Wolski. - Używanie w języku polskim słowa "jądra", jest czymś nieeleganckim.
Wolski nie zgadza się, że kabareton był nudny, jest wręcz z niego zadowolony. Świetnie jego zdaniem bawili się prominenci PiS. ]. - A ludzie wychodzili, bo po pierwszej części kabaretonu realizatorzy wyłączyli mikrofony i ludzie myśleli, że to koniec - Wolski tłumaczy w ten sposób pustki pod koniec kabaretonu w amfiteatrze.
"O siara, siara przyjechał do Opola zaśpiewać o kaczorach, o siara siara - tak śpiewali Janusz Rewiński i Krzysztof Piasecki. I to chyba najlepszy komentarz do kabaretonu.
Skład tegorocznego kabaretonu od początku budził wiele wątpliwości ]. Niestety obawy o tym, że będzie to nudne widowisko potwierdziły się. Internauci już po kilkudziesięciu minutach rzucili się do klawiatur wylewając swoje żale.
Zobacz opinie internautów
- W kabarecie musi być refleksja - twierdził współscenarzysta Kabaretonu Marcin Wolski ]. Odrzucał zarzuty, że cenzuruje kabareciarzy. Artyści rzeczywiście nie unikali ostrych przytyków wobec władzy, czasami bez smaku, ale generalnie wiało nudą.
Najlepszą recenzję kabareciarzom wystawili widzowie w amfiteatrze, do końca kabaretonu dotrwała ich tylko garstka. Niestety w tym roku zabrakło topowych kabaretów: Ani mru, mru, czy Kabaretu Moralnego Niepokoju. Zabrakło przede wszystkim pomysłu na dobry kabaret.
Wolski nie zgadza się, że kabareton był nudny, jest wręcz z niego zadowolony. Świetnie jego zdaniem bawili się prominenci PiS. ]. - A ludzie wychodzili, bo po pierwszej części kabaretonu realizatorzy wyłączyli mikrofony i ludzie myśleli, że to koniec - Wolski tłumaczy w ten sposób pustki pod koniec kabaretonu w amfiteatrze.
"O siara, siara przyjechał do Opola zaśpiewać o kaczorach, o siara siara - tak śpiewali Janusz Rewiński i Krzysztof Piasecki. I to chyba najlepszy komentarz do kabaretonu.
Skład tegorocznego kabaretonu od początku budził wiele wątpliwości ]. Niestety obawy o tym, że będzie to nudne widowisko potwierdziły się. Internauci już po kilkudziesięciu minutach rzucili się do klawiatur wylewając swoje żale.
Zobacz opinie internautów
- W kabarecie musi być refleksja - twierdził współscenarzysta Kabaretonu Marcin Wolski ]. Odrzucał zarzuty, że cenzuruje kabareciarzy. Artyści rzeczywiście nie unikali ostrych przytyków wobec władzy, czasami bez smaku, ale generalnie wiało nudą.
Najlepszą recenzję kabareciarzom wystawili widzowie w amfiteatrze, do końca kabaretonu dotrwała ich tylko garstka. Niestety w tym roku zabrakło topowych kabaretów: Ani mru, mru, czy Kabaretu Moralnego Niepokoju. Zabrakło przede wszystkim pomysłu na dobry kabaret.
- 158 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
co za kicz i tandeta
mch1983
17.06.07, 17:45
pokazywali to samo na konwencji PiSUaru i TVTrwam złodzieja Rydzyka.Ta ekipa powinna mieć sądowy zakaz zbliżania się do TVP.Rozwalą ją doszczętnie.»
-
Wolski o festiwalu: przydałaby się tu cenzura
mbanbula
17.06.07, 17:53
Pewnie, ze cenzurowac, inaczej kaczory sie obraza, ze ktos moze podejrzewac, ze maja jaja»
-
Kabareton byl nudny, bo byl oparty na nasmiewaniu
jvenables14
17.06.07, 18:18
się z polityków, głównie z koalicji. Zamiast wybrać jakis przyjemny, neutralny temat, chcieli zrobić manifestacje antyPiSowską i im nie wyszło. Bardzo dobrze.»






