To już koniec tourne po Argentynie [WIDEO]

kono
14.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 13:35
A A A Drukuj
W nocy z wtorku na środę polskiego czasu, na torze Bahia Blanca zostanie rozegrana XIII, ostatnia runda indywidualnych mistrzostw Argentyny. W cyklu startuje m.in. żużlowiec Kolejarza Opole Rafał Fleger.
Rafał Fleger
Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta
Rafał Fleger
- Wyjeżdżam do Argentyny, żeby tam pojeździć. Podchodzę do startów na luzie. Ciągnie mnie na motor, dlatego cieszę się, że wyjeżdżam, to na pewno będzie ciekawa wyprawa. Do Argentyny biorę dwa silniki i jedno podwozie - mówił na początku grudnia, tuż przed wylotem do Ameryki Południowej nasz żużlowiec.

Co ciekawe z powodu kłopotów z dotarciem sprzętu żużlowego z Europy terminarz IMA musiał zostać nieco skorygowany, a zmagania rozpoczęły się z dwutygodniowym opóźnieniem. - Jesteśmy tu już drugi tydzień i jedynie co mogliśmy robić to korzystać z pięknej pogody wygrzewając się na słońcu. W końcu doczekaliśmy się swoich paczek. Motory zostały już złożone i stoją na kołach czekając na pierwsze zawody - pisał na swojej stronie internetowej Fleger. Inauguracja zmagań, na torze w Bahia Blanca była dla niego niestety pechowa, bo przydarzył mu się bardzo groźnie wyglądający wypadek. Na szczęście nic groźnego się nie stało (zobacz).



Później radził sobie przeważnie dobrze, lub bardzo dobrze. Najczęściej docierał do finałów pocieszenia, a najlepiej wypadł w II i VI kiedy występował w wielkich finałach i zajmował odpowiednio drugie i czwarte miejsca. Niestety bywało też gorzej, a z kilku eliminacji musiał zrezygnować - z różnych przyczyn, najczęściej z powodów kłopotów sprzętowych. Jak się okazało w Argentynie niezwykle trudno bowiem kupić części.

Dziś wieczorem czasu lokalnego, po prawie dwu i pół miesięcznym pobycie w Ameryce Południowej czeka go ostatni start. Ponieważ w przedostatniej eliminacji rozegranej w ubiegłym tygodniu w Daireaux, Fleger nie wystąpił z powodu problemów zdrowotnych, najpierw czeka go bieg eliminacyjny, który rozstawi go w turnieju głównym. Co ciekawe w Bahia Blanca opolanin ma okazję sprawdzić się w pięcioosobowym składzie, bo w każdym biegu startuje tam nie jak zazwyczaj czterech, a właśnie pięciu zawodników (zobacz).





Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów