Jacek Morajko miał wypadek, na szczęście niegroźny

kono
14.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 20:27
A A A Drukuj
Pochodzący z Głuchołaz Jacek Morajko, kolarz holenderskiej grupy protourowej Vacansoleil DCM, miał wypadek na treningu podczas zgrupowania w Hiszpanii. Na szczęście nic się nie stało.
Jacek Morajko
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gaz
Jacek Morajko
W rozmowie z portalem kolarskim www.naszosie.pl Morajko informuje: "Wszystko jest w porządku, co prawda jestem mocno potłuczony, jednak nie odniosłem żadnej poważnej kontuzji. Nie mam również żadnych obrażeń wewnętrznych. Na szczęście miałem kask na głowie, który uchronił mnie przed poważną kontuzją czy uszczerbkiem na zdrowiu. Tak czasami bywa, takie jest życie kolarza. Zapewniam, że ten incydent nie zmienia moich planów treningowych jak i startowych. Zaczynam 26 lutego od wyścigu Almeria w Hiszpanii" czytamy na portalu.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów