Gwardia zdeklasowała Olimpię [WIDEO]

kono
11.02.2012 , aktualizacja: 11.02.2012 21:25
A A A Drukuj
Szczypiorniści opolskiej Gwardii nie mieli większych problemów z pokonaniem Olimpii Piekary Śl. i gładko wygrali w sobotę we własnej hali 33:19.
W meczu na szczycie na pewno nie zabraknie emocji i efektownych akcji
Fot. Michal Grocholski / Agencja Gazeta
W meczu na szczycie na pewno nie zabraknie emocji i efektownych akcji
Co prawda ekipa z województwa śląskiego jeszcze nie tak dawno występowała w ekstraklasie, a w tabeli I ligi plasuje się w czołówce (na piątym miejscu), ale w przerwie zimowej z powodu kłopotów finansowych opuściło ją kilku czołowych graczy i w drugiej rundzie Olimpia nie spisuje się już tak dobrze. - To zupełnie inna drużyna, rywale są mocno osłabieni, a my to wykorzystaliśmy - mówił tuż po ostatnim gwizdku sobotniego meczu zadowolony bramkarz Gwardii Sławomir Donosewicz. - Dobrze się stało, że wysoko wygraliśmy, bo punkty są ważne, ale bramki też mogą mieć znaczenie - dodawał.

Osłabieni rywale tylko na początku potrafili nawiązać walkę z faworyzowanymi gwardzistami. Co prawda w pierwszych minutach prezentowali się fatalnie, a opolanie prowadzili już 5:1, ale później poprawili grę, zwłaszcza w obronie, i w 12. minucie było już tylko 6:5. Jak się okazało to było wszystko na co stać było gości w tym meczu, a 250 kibiców zgromadzonych w hali przy ul. Kowalskiej więcej emocji już nie przeżyło. Od tego czasu przewaga wicelidera I ligi praktycznie już tylko rosła, do przerwy Gwardia prowadziła już 18:10, a mimo, iż w drugiej połowie na parkiecie pojawili się zawodnicy rzadziej mający okazję do gry (łącznie z trzecim bramkarzem Łukaszem Kowalskim), ostatecznie wygrała różnicą 14 goli. - Wszystkie atuty były po naszej stronie. Mimo osłabień w Olimpii nie zlekceważyliśmy ich i od początku do końca zagraliśmy bardzo skoncentrowani. Nie było takich przestojów w grze, jakie mamy zazwyczaj, cały mecz kontrolowaliśmy wynik i stąd tak wysokie zwycięstwo - komentował najskuteczniejszy zawodnik spotkania, zdobywca dziewięciu bramek, Paweł Swat.





Gwardia Opole - Olimpia Piekary Śl. 33:19 (18:10)

Gwardia: Donosewicz, Romatowski, Kowalski - Swat 9, Zadura 4, Drej 4, Knop 3, Prokop 3, Matyszok 3, Kostrzewa 2, Baran 2, Śmieszek 2, Kłoda 1, Serpina, Gradowski, Piech

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów