Osłabiona Zaksa przegrywa 3:1. Mecz jednak nieważny
04.02.2012
, aktualizacja: 04.02.2012 19:11
Przez błędy sędziów ostatni czwarty set meczu Zaksy i Resovii zakończył się przy stanie 24:14. O tym, jak rozstrzygnie się spotkanie, zadecydują władze PlusLigi.
ZOBACZ TAKŻE
- Zaksa obecna w tworzeniu historii PlusLigi (16-02-12, 19:38)
- Wynik meczu Zaksy w Rzeszowie utrzymany (08-02-12, 11:44)
- Kontrowersyjne spotkanie Zaksy z Resovią wciąż szeroko komentowane (06-02-12, 22:00)
- W środę poznamy decyzję w sprawie meczu Resovia - Zaksa (06-02-12, 14:00)
- Sędzia, który nie umie liczyć, podał się do dymisji (06-02-12, 15:00)
- Wiceprezes Resovii: PlusLiga musi karać za takie postępowanie - [GŁOSUJ] (06-02-12, 13:00)
- Trzy rozwiązania zamieszania w meczu Resovia-Zaksa (05-02-12, 23:00)
- Sędziowie siatkarscy mają kłopoty z liczeniem [wideo] (05-02-12, 18:59)
- Sadkowska piąta w Paryżu (05-02-12, 16:14)
- Rozmus wraca do Odry Opole (05-02-12, 08:00)
- Trzy złote medale Technika (04-02-12, 23:29)
- Świetny start dżudoki Kowalskiego (04-02-12, 23:23)
- Odra bez szans w pojedynku z Lotosem (04-02-12, 21:04)
- Zaksa jednak musi zagrać w Rzeszowie (03-02-12, 13:59)
- Zaksa chce przełożyć mecz z Resovią (02-02-12, 21:59)
To sędziowie zakończyli seta przy stanie 24:14, kończąc tym samym spotkanie. Natychmiast zareagowali statystycy obu zespołów, tłumacząc, że mecz nie powinien się jeszcze skończyć. Po półgodzinnym zamieszaniu sędziowie kazali dograć brakujący punkt, gdy zawodnicy z Kędzierzyna rozdawali już autografy, pozowali do zdjęć, a niektórzy byli już pod prysznicem. Mecz nie został więc de facto zakończony.
A pierwszego seta z Resovią Zaksa wygrała 27:25! Wynik był o tyle zaskakujący, że kędzierzynianie przyjechali do Rzeszowa z siedmioma zawodnikami zdolnymi do gry. Reszta jest kontuzjowana lub chora.
Dlatego przed meczem prezes Zaksy Kamierz Pietrzyk zwrócił się do władz PlusLigi o porzełożenie meczu, ci jednak pozostawili decyzję rywalowi. Oczywiście rzeszowianie - licząc na łatwą wygraną - na zmianę terminu nie przystali.
W drugim secie już nie było tak dobrze. Rzeszowianie pokonali Zaksę 25:21.
Trzeci set to już była prawdziwa porażka. Resovia odskoczyła od samego początku wielopunktową przewagą. Zaksie trudno było odrobić straty. Set zakończył się wynikiem 25:19.
Set czwarty zaczął się ostrą walką Zaksy, ale pod koniec rzeszowianie odskoczyli na aż 10 punktów przy stanie 22:12.
Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:14, a - jak się potem okazało - 24:14.
Przez kontrowersje związane z sędziowaniem podczas tego spotkania, kibicie Zaksy krzyczeli: - Błazenada!
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




