Mróz nie straszny piłkarzom
02.02.2012
, aktualizacja: 02.02.2012 10:20
Mimo, iż słupek rtęci w termometrze spadł grubo poniżej zera drużyny piłkarskie nie rezygnują z treningów i meczów w opolskim Centrum Sportu.
ZOBACZ TAKŻE
- Walentynki na Toropolu z nagrodami (02-02-12, 20:00)
- Wejściówki na MKS Kluczbork od 6 lutego (02-02-12, 19:00)
- Tyc na razie pozostaje w Opolu [wideo] (02-02-12, 14:06)
- Start Bogdanowice połączył się z Odrą Wodzisław [wideo] (31-01-12, 19:00)
- Zaśpiewaj piosenkę stadionową i wygraj bilet na Euro (31-01-12, 18:00)
- W Okrąglaku królowała Odra... Wodzisław (30-01-12, 16:00)
- Ruszyły zapisy do mistrzostw Polski 10-latków (30-01-12, 12:57)
- Tadeusz Tyc zagra w ekstraklasie? (30-01-12, 08:00)
Na zimę z użytkowania wyłączone są dwie murawy naturalne, normalnie działa za to sztuczna płyta. - Gra w takich warunkach na płytach trawiastych nie dość, że powodowałaby ich niszczenie, to jeszcze jest niebezpieczna dla zawodników, bo są tak zmrożone, że gra się na nich dosłownie jak na betonie, więc każdy upadek może spowodować kontuzję - tłumaczy kierujący CS przy ul. Wandy Rutkiewicz w Opolu Wojciech Tyc. - Sztuczna murawa to co innego, bo nie zamarza i nawet przy tak niskiej temperaturze daje komfortowe warunki do gry - dodaje.
Nic dziwnego, że zainteresowanie możliwością trenowania, a zwłaszcza rozgrywania sparingów w kompleksie jest spore, a żadna z drużyn, która wcześniej zamawiała płytę nie odwołała rezerwacji.
- Dla nas prawdziwe kłopoty pojawiają się dopiero, gdy spadnie śnieg, bo sam mróz nie ma wielkiego znaczenia. Jeśli są duże opady to odśnieżanie murawy jest bardzo uciążliwe, bo nie dość, że zajmuje sporo czasu to jest jeszcze oczywiście bardzo kosztowne - stwierdza Tyc dodając, że koszty odśnieżania są tak naprawdę podwójne, bo nie tylko trzeba zapłacić za paliwo, ale także za uzupełnianie granulatu, którym pokryta jeszcze sztuczna murawa. - Przy odśnieżaniu zawsze zejdzie także część granulatu, więc wiosną koniecznie trzeba go podsypać, a nie jest tani - tłumaczy.
Sami piłkarze radzą sobie z temperaturą zakładając dodatkową odzież: bluzy, spodnie, czapki, czy rękawiczki, zresztą ruszając się na boisku temperatura nie jest tak uciążliwa. Największy kłopot mają tak naprawdę ci, którzy obserwują mecz czy trening z boku, czyli szkoleniowcy, masażyści i kibice.
Nic dziwnego, że zainteresowanie możliwością trenowania, a zwłaszcza rozgrywania sparingów w kompleksie jest spore, a żadna z drużyn, która wcześniej zamawiała płytę nie odwołała rezerwacji.
- Dla nas prawdziwe kłopoty pojawiają się dopiero, gdy spadnie śnieg, bo sam mróz nie ma wielkiego znaczenia. Jeśli są duże opady to odśnieżanie murawy jest bardzo uciążliwe, bo nie dość, że zajmuje sporo czasu to jest jeszcze oczywiście bardzo kosztowne - stwierdza Tyc dodając, że koszty odśnieżania są tak naprawdę podwójne, bo nie tylko trzeba zapłacić za paliwo, ale także za uzupełnianie granulatu, którym pokryta jeszcze sztuczna murawa. - Przy odśnieżaniu zawsze zejdzie także część granulatu, więc wiosną koniecznie trzeba go podsypać, a nie jest tani - tłumaczy.
Sami piłkarze radzą sobie z temperaturą zakładając dodatkową odzież: bluzy, spodnie, czapki, czy rękawiczki, zresztą ruszając się na boisku temperatura nie jest tak uciążliwa. Największy kłopot mają tak naprawdę ci, którzy obserwują mecz czy trening z boku, czyli szkoleniowcy, masażyści i kibice.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów





