Trójka naszych kolarzy wystartuje w MŚ
25.01.2012
, aktualizacja: 25.01.2012 18:44
Trzej młodzi zawodnicy z Opolszczyzny zostali powołani do kadry narodowej na mistrzostwa świata w kolarstwie przełajowym, które w weekend odbędą się w belgijskim Koksijde.
ZOBACZ TAKŻE
- Sportowy weekend (28-01-12, 10:00)
- Wielki Śląsk Wrocław przyjeżdża do Grodkowa (27-01-12, 19:00)
- Hokeiści Orlika zagrają w Opolu i w Krynicy (27-01-12, 17:03)
- Były selekcjoner reprezentacji chwali byłego piłkarza MKS-u Kluczbork (26-01-12, 13:35)
- Odra Brzeg bliżej strefy spadkowej (25-01-12, 20:22)
- Sadkowska wraca na matę [wideo] (25-01-12, 17:19)
- Miejskie pieniądze na sport można dzielić sprawiedliwiej (25-01-12, 08:00)
- Odra szuka bramkarzy (24-01-12, 20:00)
- Drugiego takiego turnieju nie ma w naszym kraju (24-01-12, 06:00)
- Mamy najlepszego młodego sportowca Europy (08-12-11, 23:00)
Tobiasz Lis (LKS Ziemia Opolska) i Patryk Stosz (UKS Stobrawa Kluczbork) wystąpią w wyścigu juniorów (U-20), a Wojciech Malec (LMGKK Ziemia Brzeska) będzie się ścigać w gronie orlików (U-23). W sumie nasz kraj na mistrzostwach globu reprezentować będzie 11 kolarzy: po pięciu orlików i juniorów oraz senior Mariusz Gil.
Nasi zawodnicy do startu w zawodach przygotowują się w holenderskim Hoogerheide, gdzie w ubiegły weekend odbył się ostatni Puchar Świata. Stamtąd w piątek przeniosą się do Belgii. Start czeka ich w sobotę.
Powołanie aż trzech zawodników z regionu na MŚ to kolejny sukces środowiska kolarskiego na Opolszczyźnie. Warto przypomnieć, że Lis na ubiegłorocznym I Letnim Olimpijskim Festiwalu Młodzieży w tureckim Trabzonie zdobył złoty medal w wyścigu ze startu wspólnego. Otrzymał także pierwszą nagrodę Narodowych Komitetów Olimpijskich Europy (EOC) im. Piotra Nurowskiego, przyznawaną młodemu sportowcowi rokującemu największe nadzieje na osiąganie sukcesów w przyszłości na Starym Kontynencie.
W mistrzostwach świata o dobry występ naszym kolarzom będzie jednak niezwykle trudno. - Szczerze mówiąc, szanse mają niewielkie. Praktycznie wcale nie startujemy w Pucharach Świata, a ma to o tyle duże znaczenie, że punkty tam wywalczone przekładają się później na pozycję na starcie w MŚ - tłumaczy trener Marian Staniszewski. - W wyścigach przełajowych jest to niezwykle ważne, bo w każdej linii startuje po ośmiu zawodników, a jeśli oni dostaną np. miejsce w ósmej linii, to trudno liczyć na wyprzedzenie tylu rywali. Na medale czy miejsce w czołówce nikt więc nie liczy, jeśli będą w pierwszej trzydziestce, to będzie sukces - dodaje.
Z tego powodu także ostatniego PŚ w Holandii nasi reprezentanci nie mogą zaliczyć do udanych, Malec zajął tam 54. miejsce w rywalizacji orlików, a Stosz i Lis byli odpowiednio na 44. i 48. pozycji wśród juniorów.
Nasi zawodnicy do startu w zawodach przygotowują się w holenderskim Hoogerheide, gdzie w ubiegły weekend odbył się ostatni Puchar Świata. Stamtąd w piątek przeniosą się do Belgii. Start czeka ich w sobotę.
Powołanie aż trzech zawodników z regionu na MŚ to kolejny sukces środowiska kolarskiego na Opolszczyźnie. Warto przypomnieć, że Lis na ubiegłorocznym I Letnim Olimpijskim Festiwalu Młodzieży w tureckim Trabzonie zdobył złoty medal w wyścigu ze startu wspólnego. Otrzymał także pierwszą nagrodę Narodowych Komitetów Olimpijskich Europy (EOC) im. Piotra Nurowskiego, przyznawaną młodemu sportowcowi rokującemu największe nadzieje na osiąganie sukcesów w przyszłości na Starym Kontynencie.
W mistrzostwach świata o dobry występ naszym kolarzom będzie jednak niezwykle trudno. - Szczerze mówiąc, szanse mają niewielkie. Praktycznie wcale nie startujemy w Pucharach Świata, a ma to o tyle duże znaczenie, że punkty tam wywalczone przekładają się później na pozycję na starcie w MŚ - tłumaczy trener Marian Staniszewski. - W wyścigach przełajowych jest to niezwykle ważne, bo w każdej linii startuje po ośmiu zawodników, a jeśli oni dostaną np. miejsce w ósmej linii, to trudno liczyć na wyprzedzenie tylu rywali. Na medale czy miejsce w czołówce nikt więc nie liczy, jeśli będą w pierwszej trzydziestce, to będzie sukces - dodaje.
Z tego powodu także ostatniego PŚ w Holandii nasi reprezentanci nie mogą zaliczyć do udanych, Malec zajął tam 54. miejsce w rywalizacji orlików, a Stosz i Lis byli odpowiednio na 44. i 48. pozycji wśród juniorów.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów





