List otwarty przeciwko szerzeniu pseudonauki
2010-09-27
, aktualizacja: 27.09.2010 19:59
ZOBACZ TAKŻE
- Naturalny i "skuteczny" sposób walki z rakiem poznasz na wykładach w salach UO (27-09-10, 23:00)
- Konsultacje to, czy kiełbasa wyborcza? (27-09-10, 08:00)
Dnia 28 maja 2010 roku w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Opolskiego przy ulicy Staszica, w sali nr 112 o godzinie 18.00 zostało zorganizowane spotkanie (wstęp płatny) z dr Georgem Ashkarem poświęcone "Jedynej terapii na świecie, która w prosty i naturalny sposób usuwa z organizmu kancerogeny - prawdziwą przyczynę raka, artretyzmu i wiele innych nieuleczalnych chorób! Żadnych efektów ubocznych! 100% wyzdrowień".
Obecnie nie istnieje żadna terapia, która usuwa z organizmu substancje rakotwórcze (kancerogeny). Substancje kancerogenne nie są także przyczyną artretyzmu. Nie istnieją żadne terapie w.w. schorzeń, które pozbawione są efektów ubocznych. Nie istnieje też żadna metoda gwarantująca 100% wyzdrowień z chorób nowotworowych, artretyzmu, ani z innych "nieuleczalnych" stanów chorobowych. Głoszenie przytoczonych twierdzeń jest ewidentnie sprzeczne ze stanem wiedzy naukowej.
W naszej opinii, zorganizowanie tego "wykładu" w pomieszczeniach placówki naukowo-dydaktycznej stoi w głębokiej sprzecznością z podstawowymi zasadami etyki obowiązującymi placówki naukowe. Zaangażowanie Uniwersytetu w propagowanie tego typu "terapii" uważamy za skrajnie nieetyczne, nierzetelne i nieuczciwe. Obecny stan wiedzy medycznej daje szansę na wyleczenie chorób nowotworowych tym większą, im wcześniej zostaną one rozpoznane i im szybciej wdrożona zostanie skuteczna terapia. Podpieranie autorytetem Uniwersytetu pseudo-terapii (takich jak ta opisana powyżej) często skutkuje opóźnieniem rozpoczęcia ratującego życie leczenia u pacjentów z chorobami nowotworowymi lub odstąpienie przez nich od żmudnych, źle tolerowanych konwencjonalnych metod terapeutycznych.
Jako pracownicy środowiska naukowego w Polsce wyrażamy nasze głębokie rozczarowanie i ubolewanie nad faktem propagowania magii, szarlatanerii i nieuczciwych sposobów zarabiania pieniędzy na ciężko chorych ludziach pod szyldem państwowej uczelni wyższej. W XXI wieku w Europie takie rzeczy nie powinny mieć nigdy miejsca. Jednocześnie żądamy udzielenia wyjaśnień i odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy przedstawiciele Uniwersytetu Opolskiego uważają, że promowanie tego typu zjawisk jest zgodne z misją tej instytucji?
- Czy każdy może pod szyldem uczelni wyższej głosić dowolne twierdzenia o charakterze pseudonaukowym?
- Kto odpowiada za organizację i propagowanie podobnych wydarzeń?
- Czy uczelnia zarabia pieniądze na tego typu przedsięwzięciach? (udział w spotkaniu był płatny)
- Jakie jest oficjalne stanowisko Władz uczelni w tej sprawie?
dr medycyny Maciej Zatoński
Akademia Medyczna, Wrocław
dr psychologii Tomasz Witkowski
pisarz naukowy
Obecnie nie istnieje żadna terapia, która usuwa z organizmu substancje rakotwórcze (kancerogeny). Substancje kancerogenne nie są także przyczyną artretyzmu. Nie istnieją żadne terapie w.w. schorzeń, które pozbawione są efektów ubocznych. Nie istnieje też żadna metoda gwarantująca 100% wyzdrowień z chorób nowotworowych, artretyzmu, ani z innych "nieuleczalnych" stanów chorobowych. Głoszenie przytoczonych twierdzeń jest ewidentnie sprzeczne ze stanem wiedzy naukowej.
W naszej opinii, zorganizowanie tego "wykładu" w pomieszczeniach placówki naukowo-dydaktycznej stoi w głębokiej sprzecznością z podstawowymi zasadami etyki obowiązującymi placówki naukowe. Zaangażowanie Uniwersytetu w propagowanie tego typu "terapii" uważamy za skrajnie nieetyczne, nierzetelne i nieuczciwe. Obecny stan wiedzy medycznej daje szansę na wyleczenie chorób nowotworowych tym większą, im wcześniej zostaną one rozpoznane i im szybciej wdrożona zostanie skuteczna terapia. Podpieranie autorytetem Uniwersytetu pseudo-terapii (takich jak ta opisana powyżej) często skutkuje opóźnieniem rozpoczęcia ratującego życie leczenia u pacjentów z chorobami nowotworowymi lub odstąpienie przez nich od żmudnych, źle tolerowanych konwencjonalnych metod terapeutycznych.
Jako pracownicy środowiska naukowego w Polsce wyrażamy nasze głębokie rozczarowanie i ubolewanie nad faktem propagowania magii, szarlatanerii i nieuczciwych sposobów zarabiania pieniędzy na ciężko chorych ludziach pod szyldem państwowej uczelni wyższej. W XXI wieku w Europie takie rzeczy nie powinny mieć nigdy miejsca. Jednocześnie żądamy udzielenia wyjaśnień i odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy przedstawiciele Uniwersytetu Opolskiego uważają, że promowanie tego typu zjawisk jest zgodne z misją tej instytucji?
- Czy każdy może pod szyldem uczelni wyższej głosić dowolne twierdzenia o charakterze pseudonaukowym?
- Kto odpowiada za organizację i propagowanie podobnych wydarzeń?
- Czy uczelnia zarabia pieniądze na tego typu przedsięwzięciach? (udział w spotkaniu był płatny)
- Jakie jest oficjalne stanowisko Władz uczelni w tej sprawie?
dr medycyny Maciej Zatoński
Akademia Medyczna, Wrocław
dr psychologii Tomasz Witkowski
pisarz naukowy
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów



