Sześć i pół sekundy zabrakło do wygranej

kono
02.09.2010 , aktualizacja: 02.09.2010 22:23
A A A Drukuj
Zaledwie 6,5 sekundy zabrakło reprezentacji Polski do pokonania Francji. Zamiast tego wygrali rywale po rzutach karnych.
Mecz hokeja Polska - Francja w Opolu
Fot. Michał Grocholski / Agencja
Mecz hokeja Polska - Francja w Opolu
ZOBACZ TAKŻE
2 tys. kibiców, którzy przyszli w czwartek na Toropol z pewnością nie żałuje. Trudno wyobrazić sobie większe emocje w końcówce, Francja grając z przewagą jednego zawodnika, zdejmuje bramkarza i zaledwie 6,5 sekundy przed ostatnią syreną wyrównuje po strzale Teddy Da Costa. Rzuty karne lepiej wykonywali rywale. - Przegraliśmy wygrany mecz - podsumował krótko trener biało-czerwonych Wiktor Pysz. - Po wczorajszej porażce w Tychach 1:5 odmłodziłem skład i to przyniosło rezultaty. Świetny mecz rozegrał nasz bramkarz Ronan Quemener - cieszył się z kolei szkoleniowiec gości Dave Henderson.





Polska - Francja 2:3 (1:1, 0:0, 1:1), karne 0:2

Bramki: Witecki (19.), (44.) - Da Costa (14.), (60.)

Polska: Zborowski - Wajda, Kłys, L. Laszkiewicz, Słaboń, Malasiński - Rompkowski, Dąbrowski, Urbanowicz, Rzeszutko, Drzewiecki - Kotlorz, Csorich, Kolusz, Dziubiński, Łopuski - Dronia, Skrzypkowski, M. Wróbel, T. Kozłowski, Witecki - Kmiecik Francja: Quemener - Dieude Fauvel, Hecquefeuille, Albert, Arrossamena, Baylacq - Igier, Manavian, Da Costa, Henderson, Kara - Moisand, Roussel, Lamperier, Mulle, Pain - Trabichet, Raux, Romand, Trellie

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Jesteśmy na Facebooku