Wały dziurawe, a idzie woda

Arkadiusz Kuglarz
2010-09-02 , aktualizacja: 02.09.2010 20:30
A A A Drukuj
Odrą idzie fala wezbraniowa. W Bierawie wał umocniliśmy, w Żelaznej umacniamy, w Żużeli nawet nie próbujemy łatać 250-metrowej wyrwy. Tak wyglądają wały trzy miesiące po majowej powodzi.
Umacnianie wałów w Żelaznej
Umacnianie wałów w Żelaznej
Przez Opolszczyznę idzie fala wezbraniowa na Odrze. - Będzie ona niższa niż druga czerwcowa fala w czasie powodzi - uspakaja Stanisław Potoniec, kierownik Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Mimo to od środy umacniano wały w okolicach Bierawy. - Poszło to sprawnie, w czwartek prace zostały skończone - mówi.

Jeszcze w czwartek umacniano wał w okolicy Żelaznej. To jednak działania prowizoryczne, bowiem w tych miejscach po majowej powodzi wały należy odbudować. Niestety nie zdążono. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w okolicach Żużeli. Tam jest wyrwa w wałach na długości około 250 metrów. - Nie ma fizycznej możliwości byśmy zdążyli postawić nawet prowizoryczny wał. Po drugie byłby to ogromne koszty, a za chwilę trzeba by go rozbierać. Tam trzeba po prostu odbudować wał - podkreśla Potoniec. Brak wału przy tym poziomie Odry skutkować ma - zdaniem Potońca - zalaniem łąk i pól. Domostwa są niezagrożone.

Przypomnijmy, że Opolszczyzna ucierpiała w czasie majowej powodzi. Trzeba m.in. naprawić 53 wyrwy w wałach. Idą kolejne deklaracje ze strony rządu, a za nimi pieniądze na naprawę urządzeń przeciwpowodziowych. Kłopot w tym, że w tym roku nie zdążymy ich wykorzystać, co oznacza, że nie naprawimy też uszkodzonych wałów.

Opolszczyzna 8 czerwca wystąpiła o pieniądze na najpilniejsze naprawy wałów. W połowie lipca mieliśmy pieniądze, ponad 6 mln zł, za które miały zostać zrealizowane 23 najpilniejsze zadania. Do dziś zrealizowano sześć! Do końca sierpnia mają być rozstrzygnięte przetargi na pozostałe.

Marszałek Józef Sebesta wystąpił już o kolejne pieniądze na obwałowania. Chodzi o ponad 13 mln zł, jakie mamy dostać z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na 92 zadania. Te również nie zostaną w części wykorzystane w tym roku. Zarząd chce wystąpić o prolongowanie tych pieniędzy na 2011 rok, byśmy nie musieli ich oddać, jak ich nie wykorzystamy.

Opolanom pozostała tylko nadzieja, że w najbliższym czasie nie powtórzy się taki poziom wody w Odrze, jak w maju tego roku.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Jesteśmy na Facebooku