Badają śmierć rodzeństwa w ośrodku Szansa

Mariusz Lodziński
2010-07-30 , aktualizacja: 30.07.2010 18:15
A A A Drukuj
Jeszcze w tym roku rzecznik praw dziecka może skontrolować opolski ośrodek Szansa, zajął się bowiem sprawą tragicznej śmierci dwójki dzieci, do której doszło w maju
Tragedia w Szansie wstrząsnęła w maju Opolem
Fot. Mario/ratownictwo.opole.pl
Tragedia w Szansie wstrząsnęła w maju Opolem
ZOBACZ TAKŻE
43-letnia kobieta podała swoim dzieciom leki psychotropowe. Kilka godzin później znaleziono zwłoki dziewięcioletniej Gabrysi. Jej pięcioletni brat Mateusz zmarł w szpitalu. Kobieta została tymczasowo aresztowana i skierowana do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Prokuratura postawiła jej zarzut zabójstwa.

Ratusz poinformował, że sprawa została zbadana i nie można mieć żadnych zastrzeżeń do pracowników ośrodka. Jednak opolski poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej Tomasz Garbowski postanowił zainteresować sprawą rzecznika praw dziecka. - Prezydent nadzoruje prace ośrodka, więc bierze także odpowiedzialność za jego działanie. Dlatego nie powinien się ograniczać tylko do wyjaśnień, ale przeprowadzić zewnętrzny audyt. Gdyby poczynił takie kroki, czekałbym spokojnie na wyniki - mówi poseł Garbowski. - Skoro jednak tego nie zrobił, musiałem skierować sprawę do rzecznika praw dziecka - tłumaczy.

Wysłał pismo do wojewody opolskiego. Ten poinformował, że sprawą się nie zajmie, bo w kompetencjach wojewody nie leży nadzorowanie takich jednostek.

Zareagował jednak rzecznik praw dziecka. Zwrócił się do opolskiej prokuratury o przesłanie informacji dotyczących wydarzeń w Szansie i je otrzymał. - Sprawa jest teraz analizowana przez naszych pracowników - informuje Maciej Zwierzyński z działu komunikacji społecznej Biura Rzecznika Praw Dziecka. - Od wyników tego postępowania będzie zależeć decyzja dotycząca przeprowadzenia kontroli w opolskim ośrodku - tłumaczy.

Jeżeli dojdzie do kontroli, to w czwartym kwartale tego roku. Jak tłumaczy w piśmie do posła Garbowskiego rzecznik praw dziecka Marek Michalski, wcześniejszy termin nie jest możliwy ze względu na konieczność przeprowadzenia innych zaplanowanych już kontroli.

Zdaniem posła Garbowskiego kontrola w Szansie jest konieczna. - Jeżeli doszło w ośrodku nawet do drobnych uchybień niemających charakteru karnego, to należy je wskazać, by w przyszłości takim sytuacjom zapobiegać - tłumaczy. - Do Szansy trafiają ludzie w bardzo trudnej sytuacji życiowej, po wielu tragediach. Chcą się czuć bezpiecznie. Muszą wiedzieć, że mogą liczyć na skuteczną pomoc, a po majowej tragedii wcale tak być nie musi. Być może nie do końca zrobiono wszystko, by jej zapobiec. Nie oceniam, ale stawiam pytanie, na które trzeba odpowiedzieć - przekonuje poseł.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Jesteśmy na Facebooku