Dotacje unijne nie dla wszystkich kursantów
2010-07-30
, aktualizacja: 30.07.2010 18:13
Wojewódzki Urząd Pracy skierował na szkolenia 405 osób ubiegających się o dotacje na założenie firmy. Część z nich mimo szkolenia pieniędzy jednak nie dostanie.
40 tys. na rozpoczęcie działalności gospodarczej to prawdziwy hit, jeśli chodzi o unijne dofinansowania. Chętnych jest dużo więcej niż środków. Opolski WUP na te dotacje dostał 17 mln zł. Ogłosił nabór wniosków w konkursie "Po klucz do biznesu".
Zakwalifikowano 405 osób. By jednak dostać pieniądze, trzeba przebrnąć przez administracyjną machinę, a koniec może okazać się fiaskiem.
Mimo wakacji trwają szkolenia, czyli blisko 100 godzin zajęć, od poniedziałku do soboty przez dwa tygodnie.
- Najpierw szkolenia zostały przesunięte, bo był problem z rozstrzygnięciem konkursu na firmę, która miała je przeprowadzić. Teraz okazuje się, że mimo długiego szkolenia nie wszyscy dostaną dotację - skarżą się uczestnicy kursu.
Jacek Suski, dyrektor WUP, twierdzi, że wszystko odbywa się zgodnie z procedurami. - Osoby ubiegające się o dotacje muszą przejść szkolenie. Po nim napisać biznesplan, który zostanie oceniony. To nie jest tak, że każdy kto weźmie udział w szkoleniu musi dostać pieniądze - zaznacza.
WUP ma środki na 330 dotacji po 40 tys. zł. - Ale wiemy z doświadczenia, że nie wszystkie biznesplany będą opiewały na maksymalną kwotę 40 tys zł. Przewidujemy, że starczy pieniędzy na 350 dotacji - zapewnia Suski.
Co z resztą uczestników szkolenia? - Nie wszystkie biznesplany będą na tyle dobre, by otrzymać dotacje - odpowiada Suski.
A jeśli wszyscy kursanci napiszą poprawnie biznesplan? - Jest też szansa, że wszyscy otrzymają dotację. Zabiegamy o zwiększenie środków, ale ostatecznej decyzji na razie nie ma - zastrzega.
Zakwalifikowano 405 osób. By jednak dostać pieniądze, trzeba przebrnąć przez administracyjną machinę, a koniec może okazać się fiaskiem.
Mimo wakacji trwają szkolenia, czyli blisko 100 godzin zajęć, od poniedziałku do soboty przez dwa tygodnie.
- Najpierw szkolenia zostały przesunięte, bo był problem z rozstrzygnięciem konkursu na firmę, która miała je przeprowadzić. Teraz okazuje się, że mimo długiego szkolenia nie wszyscy dostaną dotację - skarżą się uczestnicy kursu.
Jacek Suski, dyrektor WUP, twierdzi, że wszystko odbywa się zgodnie z procedurami. - Osoby ubiegające się o dotacje muszą przejść szkolenie. Po nim napisać biznesplan, który zostanie oceniony. To nie jest tak, że każdy kto weźmie udział w szkoleniu musi dostać pieniądze - zaznacza.
WUP ma środki na 330 dotacji po 40 tys. zł. - Ale wiemy z doświadczenia, że nie wszystkie biznesplany będą opiewały na maksymalną kwotę 40 tys zł. Przewidujemy, że starczy pieniędzy na 350 dotacji - zapewnia Suski.
Co z resztą uczestników szkolenia? - Nie wszystkie biznesplany będą na tyle dobre, by otrzymać dotacje - odpowiada Suski.
A jeśli wszyscy kursanci napiszą poprawnie biznesplan? - Jest też szansa, że wszyscy otrzymają dotację. Zabiegamy o zwiększenie środków, ale ostatecznej decyzji na razie nie ma - zastrzega.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień





