Atak kilkunastu wyrostków na radiowóz. Gaz łzawiący w obronie

kzg
2010-07-30 , aktualizacja: 30.07.2010 13:42
A A A Drukuj
Na jednym z kędzierzyńskich osiedli kilkanaście młodych osób zaatakowało interweniujących policjantów. By opanować agresywną grupę funkcjonariusze użyli m.in. gazu pieprzowego. Siedmiu najbardziej agresywnych trafiło do policyjnego aresztu. 
Jeden z zatrzymanych
materiały policji
Jeden z zatrzymanych
Dyżurny policji odebrał zgłoszenie od mieszkańców ul. Broniewskiego w Kędzierzynie-Koźlu, że przed blokiem siedzą młodzi ludzie i się awanturują. Policjanci przyjechali na miejsce i wylegitymowali trzech wskazanych sprawców. Nagle podeszło do nich dwóch pijanych mężczyzn, którzy zaczęli utrudniać wykonywanie czynności służbowych. Mężczyźni nie reagowali na wydawane polecenia.

Pijanego 19-latka funkcjonariusze doprowadzili do radiowozu. Mężczyzna był tak agresywny, że policjanci musieli użyć wobec niego pałki służbowej. Wtedy do policjantów podeszła kilkunastoosobowa grupa mężczyzn, którzy wykrzykiwali pod ich adresem wyzwiska. Mężczyźni okrążyli radiowóz i próbowali otworzyć drzwi przedziału, w którym umieszczony był agresywny 19-latek. Policjanci użyli gazu pieprzowego oraz powiadomili o zdarzeniu dyżurnego policji. 

 Na miejsce przyjechali kolejni policjanci, którzy zatrzymali najbardziej agresywnych napastników. Siedmiu mężczyzn w wieku od 16 do 19 lat trafiło do policyjnego aresztu. Wszyscy byli pijani. Mieli od 0,7 do 1,5 promila alkoholu w organizmie. Wszyscy są dobrze znani kędzierzyńskim policjantom. Za czynną napaść na funkcjonariuszy grozi im do 10 lat więzienia.

Po zatrzymaniu na komendę przyszła 38-letnia kobieta, matka jednego z zamkniętych. Zaczęła się awanturować, znieważać i grozić policjantom. 38-latce grozi teraz do 2 lat więzienia.

Podziel się

  • 21 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    52 głosy

Jesteśmy na Facebooku