¦l±zak-Czytelnik komentuje s³owa Kazimierza Kutza
2010-03-10
, aktualizacja: 10.03.2010 21:06
W jednym z zesz³orocznych wywiadów dla "Gazety Wyborczej", który dotyczy³ staro¶ci i jej prze¿ywania, Kazimierz Kutz przyzna³, ¿e jego wiek (81 lat) ma tê zaletê, ¿e mo¿e mówiæ co chce, a i tak nie spotka go za to ¿adna konsekwencja. I chyba Re¿yser te s³owa wzi±³ sobie za bardzo do siebie.
Niestety, nie by³em na wtorkowym spotkaniu Kutza z opolanami i ¿a³ujê. ¯a³ujê, poniewa¿ przed spotkaniem liczy³em na ciekaw± rozmowê o jego debiutanckiej powie¶ci, a teraz ¿a³ujê z innego powodu. ¯e nie mog³em zadaæ mu pytania, dlaczego tak nie lubi ¦l±zaków.
Wiem, ¿e zakrawa to na paradoks, ale re¿yser tak piêknych ¶l±skich filmów jak "¦mieræ jak kromka chleba" czy "Sól ziemi czarnej" wali³ w ¦l±sk jak w bokserski worek. Dla Kutza ¦l±sk to zacofana kraina z "dupowatymi" i biernymi mieszkañcami. Re¿yser stawia siebie w roli jedynego reprezentanta ¦l±ska, który swoim re¿yserskim kunsztem pokaza³ Polsce ¦l±sk i bez którego ta kraina popad³aby w niemo¿liwy marazm.
Wydaje mi siê, ¿e w swoich pogl±dach Kutz zatrzyma³ siê gdzie¶ w po³owie lat 80., nie wychylaj±c nosa zza swoich Szopienic. Jak to mo¿liwe, ¿e taki ¶wiat³y cz³owiek nie widzi potencja³u ¦l±ska, nie widzi buduj±cych siê tam dróg, fabryk i zak³adów, nie zauwa¿a ¶wietnych muzyków, pisarzy, a tak¿e filmowców?
Kutz za to woli opowiadaæ o rozmna¿aniu siê królików, o "kurduplach" Kaczyñskich, o tym, ¿e Polska to szalony, g³upi i dziki kraj, dodaj±c do tego, ¿e jest nieprzewidywalny i niesterowalny.
Czy¿by swoimi wypowiedziami Kutz chcia³ siê zni¿aæ do poziomu tabloidów i co niektórych celebrytów, ho³duj±cych zasadzie, ¿e nie wa¿ne, co siê mówi, byle by³o o mnie g³o¶no? Ja takiej argumentacji Kutza nie kupujê. Ksi±¿kê chcia³em przeczytaæ, teraz nie wiem, czy warto. Wolê jeden z jego starych filmów.
Wiem, ¿e zakrawa to na paradoks, ale re¿yser tak piêknych ¶l±skich filmów jak "¦mieræ jak kromka chleba" czy "Sól ziemi czarnej" wali³ w ¦l±sk jak w bokserski worek. Dla Kutza ¦l±sk to zacofana kraina z "dupowatymi" i biernymi mieszkañcami. Re¿yser stawia siebie w roli jedynego reprezentanta ¦l±ska, który swoim re¿yserskim kunsztem pokaza³ Polsce ¦l±sk i bez którego ta kraina popad³aby w niemo¿liwy marazm.
Wydaje mi siê, ¿e w swoich pogl±dach Kutz zatrzyma³ siê gdzie¶ w po³owie lat 80., nie wychylaj±c nosa zza swoich Szopienic. Jak to mo¿liwe, ¿e taki ¶wiat³y cz³owiek nie widzi potencja³u ¦l±ska, nie widzi buduj±cych siê tam dróg, fabryk i zak³adów, nie zauwa¿a ¶wietnych muzyków, pisarzy, a tak¿e filmowców?
Kutz za to woli opowiadaæ o rozmna¿aniu siê królików, o "kurduplach" Kaczyñskich, o tym, ¿e Polska to szalony, g³upi i dziki kraj, dodaj±c do tego, ¿e jest nieprzewidywalny i niesterowalny.
Czy¿by swoimi wypowiedziami Kutz chcia³ siê zni¿aæ do poziomu tabloidów i co niektórych celebrytów, ho³duj±cych zasadzie, ¿e nie wa¿ne, co siê mówi, byle by³o o mnie g³o¶no? Ja takiej argumentacji Kutza nie kupujê. Ksi±¿kê chcia³em przeczytaæ, teraz nie wiem, czy warto. Wolê jeden z jego starych filmów.
- 13 komentarzy
- Kup licencjê
-
Ocena:
- s³abe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 g³osy





