Kontrola na stadionie lekkoatletycznym
2010-03-09
, aktualizacja: 09.03.2010 20:48
Rozpoczęła się kontrola na stadionie lekkoatletycznym w Opolu. Radni chcą rozliczyć inwestycję i zbadać, jak została wykonana
Szefem komisji jest Lucjusz Bilik z Klubu Radnych Lewicy. - Docierały do nas sygnały, że są zastrzeżenia co do wykonania stadionu - mówi. Obok niego w zespole kontrolnym znalazł się także radny PiS-u Patryk Jaki i niezależny Stefan Ptaszek.
- Byliśmy już z pierwszą wizytą na stadionie - przyznaje Jaki. - Na pierwszy rzut oka widać zacieki na ścianach, a nawet dziury. To obiekt oddany do użytku w ubiegłym roku, więc takie usterki muszą wzbudzać wątpliwości. Niewykluczone, że o pomoc w analizie poprosimy biegłych - dodaje.
Radni zbadają też procesy wyłaniania projektantów i wykonawców przebudowy stadionu. - A także to, w jaki sposób w umowach zabezpieczone były interesy miasta, oraz czy realizacja projektu przebiegała zgodnie z harmonogramem, a jeżeli nie, to czy nakładano na wykonawców kary - dodaje Bilik.
Jaki zapowiada, że przyjrzy się wszystkim przetargom organizowanym przy budowie stadionu. Czy warunki przygotowywane przez MOSiR sprzyjały wyłonieniu najlepszych wykonawców i korzystnym dla miasta cenom.
- Póki co nie ma żadnych sensacji - podkreśla Bilik. - Poprosiliśmy o przygotowanie dokumentów związanych z interesującymi nas sprawami. Otrzymamy je na początku przyszłego tygodnia i wtedy zaczniemy wgłębiać się w szczegóły - tłumaczy. Kontrola ma się zakończyć jeszcze w marcu.
- Byliśmy już z pierwszą wizytą na stadionie - przyznaje Jaki. - Na pierwszy rzut oka widać zacieki na ścianach, a nawet dziury. To obiekt oddany do użytku w ubiegłym roku, więc takie usterki muszą wzbudzać wątpliwości. Niewykluczone, że o pomoc w analizie poprosimy biegłych - dodaje.
Radni zbadają też procesy wyłaniania projektantów i wykonawców przebudowy stadionu. - A także to, w jaki sposób w umowach zabezpieczone były interesy miasta, oraz czy realizacja projektu przebiegała zgodnie z harmonogramem, a jeżeli nie, to czy nakładano na wykonawców kary - dodaje Bilik.
Jaki zapowiada, że przyjrzy się wszystkim przetargom organizowanym przy budowie stadionu. Czy warunki przygotowywane przez MOSiR sprzyjały wyłonieniu najlepszych wykonawców i korzystnym dla miasta cenom.
- Póki co nie ma żadnych sensacji - podkreśla Bilik. - Poprosiliśmy o przygotowanie dokumentów związanych z interesującymi nas sprawami. Otrzymamy je na początku przyszłego tygodnia i wtedy zaczniemy wgłębiać się w szczegóły - tłumaczy. Kontrola ma się zakończyć jeszcze w marcu.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





