Specjalista od bobrów radzi

not. ak
2010-02-08 , aktualizacja: 08.02.2010 18:48
A A A Drukuj
ZOBACZ TAKŻE
Dr Andrzej Czech, przyrodnik, ekspert od bobrów:

Rozbieranie tam to kosztowny sposób, a do tego nieskuteczny, bo bobry to uparte zwierzęta, które od razu przystąpią do odbudowy tamy. Odstrzały bobra to także rozwiązanie połowiczne.

Raczej proponowałby pójście na kompromis ze zwierzętami i stosować tak zwane syfony, które stabilizują poziom wody na rzece. Wpuszcza się w tamy specjalne rury, które zapewniają przepustowość rzeki, a jednocześnie utrzymują poziom wody odpowiedni dla bobrów.

Dzięki temu i wilk jest syty i owca cała, bo rzeki się nie podnoszą, a bobry żyją, ale nie powodują już podtopień.

Pamiętajmy, że rozbiórka tam zimą skazuje bobry właściwie na pewną śmierć.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Jesteśmy na Facebooku