Japonia chce się na nas wzorować

pioz
2009-09-04 , aktualizacja: 04.09.2009 19:39
A A A Drukuj
Ale nie chodzi o rozwiązania technologiczne czy gospodarcze, tylko o poprawne relacje z mniejszościami narodowymi. Umowę na badania mniejszości niemieckiej w Polsce grupa japońskich profesorów podpisała wczoraj w Opolu
Prof. Koji Kobayasi i Rafał Bartek z DWPN
Prof. Koji Kobayasi i Rafał Bartek z DWPN
ZOBACZ TAKŻE
- Bardzo interesuje nas, w jaki sposób dojrzewało zaufanie pomiędzy narodami Polski i Niemiec. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić tę płaszczyznę - mówi prof. Koji Kobayashi z Uniwersytetu Tokai w Japonii. - W naszym kraju też mamy mniejszości narodowe, ale nie mają one aż tylu uprawnień co mniejszość niemiecka w Polsce. W przyszłości chcemy wprowadzić zmiany w relacjach naszego państwa z mniejszościami narodowymi, ale by tego dokonać, musimy mieć pozytywny wzór, z którego będziemy korzystać.

Stąd przedstawiciele dwóch uniwersytetów Japońskich, z Osaki i Tokai, przyjechali do Opola, by podpisać umowę z Domem Współpracy Polsko-Niemieckiej na wspólne badania mniejszości niemieckiej w naszym kraju. Dlaczego akurat w naszym mieście i z DWPN?

- W Polsce jest mnóstwo różnych organizacji mniejszości niemieckiej. Wśród nich największą reprezentującą interesy Niemców jest właśnie nasz Dom - wyjaśnia Rafał Bartek, dyrektor generalny DWPN-u. - Działamy na rzecz rozwoju stosunków polsko-niemieckich, współpracując z mniejszością niemiecką poprzez budowanie społeczeństwa obywatelskiego, rozwoju samorządności i decentralizacji, wielokulturowości i dialogu interkulturowego.

Przypomnijmy, że według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji podczas powszechnego spisu ludności z 2002 roku blisko 150 tys. obywateli RP zadeklarowało narodowość niemiecką. Według statystyk najwięcej Niemców, bo ponad 104 tys., żyje w województwie opolskim, w śląskim - ponad 30 tys., w dolnośląskim - prawie 2 tys.

Jak hartowało się zaufanie

Badania, jakie japońscy uczeni zamierzają przeprowadzić z DWPN-em, opierają się na dwóch filarach. Pierwszy to przeprowadzenie ankiet wśród 500 przedstawicieli mniejszości niemieckiej w różnym wieku na Opolszczyźnie. - Wyniki tych badań mają pokazać między innymi, jaki jest stosunek mniejszości niemieckiej do zmiany granic, jak potoczyły się ich sprawy majątkowe, jak według nich układają się relacje polsko-niemieckie - wyjaśnia Bartek.

- Zapytamy się też, jaki mają stosunek emocjonalny do wypędzeń, jak przeżyli lata komunizmu, jak kształtowała się ich tożsamość - dodaje Beata Woźniak z DWPN-u.

Japończycy chcą też zbadać 50 organizacji mniejszości niemieckiej w Polsce. - Wiemy, że relacje pomiędzy waszymi narodami nie są idealne, bo wciąż są pewne problemy, które nie zostały rozwiązane, na przykład sprawy majątkowe - mówi Kobayashi. - I to również nas interesuje. Ale przede wszystkim to, jak budowała się dojrzałość i zaufanie pomiędzy Polakami a Niemcami.

Pójdą naszym śladem

Choć społeczeństwo Kraju Kwitnącej Wiśni należy do najbardziej jednolitych pod względem narodowościowym (około 98 proc. to rdzenni Japończycy), to rząd Japonii zdaje sobie sprawę, że musi zmienić politykę wobec swoich mniejszości narodowych, wśród których najliczniejszą, bo 700-tysięczną, stanowią Koreańczycy (następnie Chińczycy - 550 tys. i Brazylijczycy - ok. 400 tys.).

- U nas Koreańczycy nie mają żadnych praw wyborczych i jak dotąd nie do pomyślenia jest, by posiadali tak jak mniejszość niemiecka w Polsce swoich przedstawicieli w parlamencie - mówił Kobayashi.

Dlatego Japończycy chcą prześledzić historię relacji polsko-niemieckich i ich owoce, by podobne rozwiązania wprowadzić u siebie.

Niemieccy partnerzy badań również liczą na korzyści ze współpracy. - Z opracowań skorzystają organizacje mniejszości niemieckiej w Polsce. Wierzymy, że wyniki naszego projektu wiernie odzwierciedlą przekonania i nastroje Niemców w Polsce, a współpraca z japońskimi uczonymi okaże się bardzo przydatna do naszej dalszej działalności - mówi Ryszard Galla, poseł MN-u i prezes zarządu DWPN-u.

Badania mają się zakończyć w marcu 2010 roku. Pieniądze na ich realizację pochodzą z Ministerstwa Edukacji Japonii. Koordynacją projektu zajmą się socjologowie z Uniwersytetu Opolskiego.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Jesteśmy na Facebooku