Chcemy Opola dla rowerów! Przesiądź się z auta na rower.

Joanna Pszon, Anita Dmitruczuk
27.07.2009 , aktualizacja: 27.07.2009 19:59
A A A Drukuj
Opole to teoretycznie idealne miasto dla rowerzystów. Wciąż jednak brakuje ścieżek rowerowych, a także miejsc, w których można bezpiecznie przypiąć rower w centrum. Dlatego "Gazeta" razem z urzędem miasta będzie stawiać stojaki
W Poznaniu gazetowe stojaki cieszą się wielką popularnością.
W Poznaniu gazetowe stojaki cieszą się wielką popularnością.
W Opolu na razie ich funkcję najczęściej pełnią płoty, tak jak ten przy dworcu kolejowym
Fot. Rafał Mielnik / AG
W Opolu na razie ich funkcję najczęściej pełnią płoty, tak jak ten przy dworcu kolejowym
Po pierwsze dla tych, którzy już po mieście rowerem się poruszają, a nie mają gdzie swych dwóch kółek zostawić. Po drugie, bo chcemy propagować poruszanie się na rowerze i spędzanie na nim wolnego czasu, więc może stojaki zachęcą kolejnych mieszkańców do takiej formy przemieszczania się.

Michał Wanke, opolski socjolog, zapalony rowerzysta, już nieraz mówił nam, że Opole jest idealnym miastem dla rowerów. - Jest małe i wszędzie jest blisko. Jeśli my, opolanie, nie przesiądziemy się na rowery, to kto? - pyta.

Niestety, jego zdaniem wciąż pokutuje u nas mit, że nie zawsze wypada jeździć na rowerze, bo w pracy trzeba być w koszuli, a na rowerze się można spocić. - Sam pracuję przecież na uczelni, ze studentami, a codziennie dojeżdżam na rowerze do pracy. Zresztą wystarczy pojechać np. do Kopenhagi, by widzieć, że na rowerze da się jeździć i w spódnicy, i w szpilkach, i w garniturze - mówi. - Ponadto to bzdura, że rower nie jest dla każdego. Naprawdę nie trzeba mieć wielkiej kondycji. I to się opłaca. Jest dużo taniej i milion razy zdrowiej. Codziennie ma się te kilkanaście minut ruchu. Poza tym rowerem jestem wszędzie szybciej niż samochodem.

Zwolennicy jazdy rowerem po mieście widzą w niej szansę na odkorkowanie Opola.

Ale zostawić w centrum bezpiecznie rower nie jest łatwo. Brakuje stojaków, więc przypinamy rowery gdzie popadnie - do kratek, płotów, znaków drogowych, a potem straż miejska wlepia nam za to mandaty. Dlatego aby móc zaparkować w centrum rower i aby było to bezpieczne (można przypiąć ramę, a nie samo koło), będziemy ustawiać stojaki.

Do akcji chętnie włącza się miasto. - To bardzo dobry pomysł - mówi wiceprezydent Arkadiusz Karbowiak i obiecuje, że w miejscach wskazanych przez Czytelników, które należą do miasta, na pewno stojaki staną.

Stąd nasza ogromna prośba do Was, Czytelnicy, żebyście pomogli stworzyć mapę najważniejszych miejsc, w których rowerzyści chcą, ale nie mogą zaparkować. Czy to rynek, czy główny deptak, galerie, teatry, a może urzędy? Czekamy na wszelakie sugestie pod adresem: listy@opole.agora.pl.

Podobną akcję prowadzi już poznańska redakcja "Gazety Wyborczej" i jak dotąd spotkała się ona z bardzo szerokim odzewem mieszkańców.

Dla Gazety

Seweryn Ptak

animator kultury, po Opolu porusza się niemal wyłącznie na rowerze

Akurat jestem w Kopenhadze, więc mam wrażenie, że stojaków na rowery brakuje wszędzie. Tutaj jest ich pełno i dosłownie wszyscy poruszają się rowerami. Ja też i mam wrażenie, że to raj na ziemi, bo nie mam problemu z tym, żeby gdzieś ten rower zostawić. A w Opolu? Wydaje mi się, że stojaki powinny stanąć przed wszystkimi przed instytucjami publicznymi. One zwykle mieszczą się w centrum, więc można by zostawić rower nie tylko z okazji załatwiania jakiejś sprawy w urzędzie, a sam fakt, że stojaki są, może zachęciłby ludzi do tego, żeby poruszając się po mieście, zostawili samochody i przesiedli się na rowery.



Maciej Stefaniuk

prawnik, na rowerze jeździ zawsze, kiedy to tylko możliwe

Stojaki powinny stanąć na pewno w pobliżu szkół, instytucji publicznych i większych sklepów. Powinno ich być więcej w okolicy kina i galerii Solaris, a latem powodzeniem cieszyłyby się też pewnie w okolicy kąpielisk czy basenu. Cieszę się, że to będą stojaki, gdzie da się przypiąć ramę roweru, a nie tylko koło, bo to drugie rozwiązanie nie zawsze się sprawdza.



Bogumił Siewruk

organizator rowerowych imprez i manifestacji w Opolu

Każdy pewnie odpowiedziałby tak: chcę mieć stojak koło swojego domu i koło miejsca, gdzie pracuję. I chodzi właśnie o to, żeby było ich jak najwięcej i żeby służyły jak najlepiej. Dlatego na przykład jeśli będą pod jakąś apteką czy sklepem, to muszą być przy wejściu, tak żeby można było zerkać na ten rower, stojąc w kolejce. Ostatnio zauważyłem też, że brakuje stojaków koło dworca PKP - tam ludzie przypinają po osiem rowerów do płotu. Ale nie wierzę, że przestaną to robić, jeżeli wydzielimy miejsce na rowery gdzieś dalej niż przed wejściem.



Podziel się

  • 44 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

  • Chcemy Opola dla rowerów! Przesiądź się z auta ... jkmjacek 28.07.09, 11:07

    No wreszcie !!! Tylko żeby nie skończyło się na gadaniu.1. brak ścieżek rowerowych, 2. te które są nagle się urywają, prowadząc do nikąd, (jeden wyjątek - od ul. Oleskiej przez Chabry, 1 »

  • modernizowano i remontowano Ozimską jkredman 28.07.09, 15:10

    i skrzyżowanie z Plebistytową - czy ktoś tam pomyślał o miejscu na ścieżkęrowerową, choćby jej zalążek, który przy kolejnych modernizacjach będzie sięwydłużał»

Jesteśmy na Facebooku