Chiński profesor na każdym wydziale politechniki

Beata Łabutin
2009-05-13 , aktualizacja: 13.05.2009 18:49
A A A Drukuj
Dlaczego nie? Z taką właśnie misją - pozyskania dla każdego wydziału Politechniki Opolskiej naukowca z Uniwersytetu Technicznego w Pekinie - pojechali tam wszyscy dziekani i dwóch prorektorów naszej politechniki
- Zależy nam na sprowadzeniu naszej współpracy z poziomu oficjalnego, z poziomu rektorów, do kwestii merytorycznych, szczegółowych - mówi prof. Jerzy Skubis, rektor PO. - Uznaliśmy, że jest wiele płaszczyzn, na których możemy współpracować, i wiele dziedzin, w których na takiej współpracy możemy skorzystać. Choćby medycyna chińska, choćby sport - w końcu Chińczycy wygrali olimpiadę, choćby nauki ekonomiczne - dokonali w ostatnich latach gigantycznego postępu.

Prof. Skubis dodaje, że jego uczelnia jest przygotowana na przyjęcie sześciu profesorów, po jednym na każdy wydział, na okres od roku do pięciu lat; ma już na to pieniądze, organizacyjnie także jest gotowa. - Zdaję sobie jednak sprawę, że to może być trudne, że może na początek przyjedzie do nas jedna osoba, ale docelowo interesowałaby nas szeroka współpraca - mówi.

O profesorów na swoje wydziały mają powalczyć dziekani, którzy w Pekinie są od poniedziałku; wizyta potrwa jeszcze do niedzieli.

Towarzyszy im zaproszony przez władze politechniki do udziału w wyjeździe dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego ks. prof. Stanisław Rabiej.

- To w ramach naszej współpracy z uniwersytetem - mówi prof. Skubis. - Może zaowocuje to bliższymi kontaktami tej uczelni z uczelnią pekińską? - zastanawia się.

Delegacja goszcząca w Chinach ma też uzgodnić merytoryczny program polsko-niemiecko- chińskiej konferencji naukowej, jaka odbędzie się na Politechnice Opolskiej w październiku. To trzecia taka konferencja; pierwsza odbyła się w Stuttgarcie, druga w Pekinie - trzecia zaplanowana jest w Opolu. Będzie poświęcona m.in. nowoczesnym ekologicznym technologiom stosowanym dla ochrony środowiska, zarządzaniu i ekonomii oraz - najogólniej - biznesowi.

Podczas wizyty podsumowana zostanie także działalność opolskiego Instytutu Konfucjusza. - Już wiemy, że mamy bardzo dobre notowania, ale ocenę wyda chiński zarząd zajmujący się pracą wszystkich 200 instytutów rozsianych po całym świecie - mówi prof. Skubis.

Jesienią politechnika planuje zorganizowanie kolejnego wyjazdu do Pekinu. Tym razem uczelnię reprezentowałaby jedna osoba, natomiast w skład delegacji weszliby przedstawiciele ratusza oraz opolscy przedsiębiorcy.

- Jej celem będzie nawiązanie konkretnych kontaktów gospodarczych dla regionu - mówi prof. Skubis.

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Chiński profesor to profesor ? rt-z 14.05.09, 00:51

    a chinski telewizor to telewizor ?a chinskia demokracja to demokracja ?No, ale ucza sie, lub nie.Jak mawial pewien chinski polityk:na swiecie nie moze byc dwoch tygrysow na wzgorzu, tylko »

  • Chiński profesor na każdym wydziale politechniki kaczita 14.05.09, 08:55

    Ta chiński profesor, będzie na wydziale się pokazywał raz w miesiącu jak dobrzepójdzie i zgarniał kasę. A zajęć prowadzić nie będzie. Tak samo jak większość zagranicznych profesorów. Kolejny»

Jesteśmy na Facebooku