- Kiedyś nie mówiło się o historii Opola. Coś albo było piastowskie albo dopiero powojenne, natomiast w środku, czyli przez setki lat, była czarna dziura, nic - tłumaczy Teresa Kudyba, która wraz z dr Krzysztofem Spałkiem przygotowała publikacje.
Oprócz historii, kultury i opowieści o regionie w przewodniku nie zabraknie także fachowo opisanych najpiękniejszych zakątków przyrody. - Opolszczyznę uwielbiam dosłownie za wszystko, bo to Polska w pigułce - mówi Spałek, przyrodnik, pracownik naukowy Uniwersytetu Opolskiego. - Mamy tu góry, wyżyny, jaskinie, jeziora, źródła, klasztory, zamki, miejsca pielgrzymek - dodaje.
Jak przyznają twórcy przewodnika, materiały potrzebne do publikacji książki powstały już wiele lat temu, ale "Opolskie - wędrówki krajoznawcze" ujrzeć światło dzienne mogły dzięki pieniądzom urzędu marszałkowskiego. - Dziesiątki filmów dokumentalnych, portretów, reportaży, to co znalazłam w archiwach niemieckich i polskich złożyło się w jedną całość. W końcu zaczęłam to wszystko opisywać, dlatego książka powstała w moim komputerze prawie dwa lata temu - przyznaje Kudyba.
Podobnie było z Krzysztofem Spałkiem, który od dawna dokumentuje najpiękniejsze zakątki w okolicy. - W ubiegłym roku w urzędzie marszałkowskim ogłoszono konkurs na wydanie przewodnika turystycznego, który jak widać udało nam się wygrać - mówi Kudyba. Ponieważ książka została sfinansowana z grantów, nie można jej sprzedawać. Będzie więc rozdawana instytucjom lub szkołom. - Jednak w ten sposób nie trafi praktycznie pod strzechy. Być może w przyszłości pojawi się kolejna rozszerzona jej wersja, przeznaczona już do komercyjnej sprzedaży - dodaje współautorka przewodnika.
Źródło: Gazeta Wyborcza Opole