Radny z PSL protestuje przeciw dwujęzycznym nazwom miejscowości

jon
2008-09-12 , aktualizacja: 12.09.2008 00:00
A A A Drukuj

- Należy zdjąć te tablice, one tylko jątrzą, są rewizjonistyczne. To inicjatywa kilku osób, a szef mniejszości i wójt nie znają historii tej ziemi - grzmiał w piątek Eugeniusz Mielczarek, oleski radny powiatowy z PSL-u. Było to tuż przed odsłonięciem w Radłowie pierwszej na Opolszczyźnie (a drugiej w kraju) tablicy z nazwą miejscowości po polsku i niemiecku.

Ale pośród zebranych w Radłowie (koło Olesna) gości był raczej odosobniony w swym zdaniu. Bo tuż po tym, jak uroczyście i symbolicznie wstęgi w barwach polskich i niemieckich przecięli wójt Włodzimierz Kierat i szef Mniejszości Niemieckiej Norbert Rasch rozległy się głosy zadowolenia.

- Aż dziwne, że kiedy dzieje się normalność, wzbudza to taką ciekawość. Jest na to jednak wyjaśnienie, ta normalność była tu od lat wyczekiwana - powiedział wojewoda Ryszard Wilczyński....


pozostało 79% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Jesteśmy na Facebooku