Tablice wpiszą się w krajobraz

Joanna Pszon
2008-09-10 , aktualizacja: 10.09.2008 00:00
A A A Drukuj

Komentarz Joanny Pszon

Po Radłowie widać, że wszyscy się trochę boją tablic z nazwami miejscowości po polsku i niemiecku. Mimo że to już dawno uznany standard europejski, że w poszczególnych krajach, gdzie mieszkają mniejszości narodowe i etniczne, używa się nazw także w ich językach.

Tablice po polsku i kaszubsku nie wywołały większych kontrowersji, a i ta po polsku i niemiecku w Łubowicach - miejscowości Eichendorffa - jak na razie też nie budzi żadnego oburzenia....


pozostało 40% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Jesteśmy na Facebooku